IO RIO: Polacy w ćwierćfinale! Trzecie spotkanie – trzeci sukces

IO RIO: Polacy w ćwierćfinale! Trzecie spotkanie – trzeci sukces

Polska pokonała w trzech setach zespół z Argentyny w trzecim meczu olimpijskiego turnieju w Rio de Janeiro i zagra w ćwierćfinale Igrzysk Olimpijskich.

Pierwszy set rozpoczął się punktem dla Biało-Czerwonych, jednak do remisu 3:3 gra toczyła się wyrównanie. Świetna dyspozycja na zagrywce i środku Mateusza Bieńka oraz mocne ataki Michała Kubiaka i Mateusza Miki okazały się kluczowe dla wyniku (16:10). Mimo zmian po stronie Argentyny, to Polacy rozgrywali emcz konsekwentnie i skutecznie. Pierwszą partię zwyciężyli 25:21.


Druga odsłona była kontynuacją pierwszej, pełnej dobrej gry podopiecznych Stephana’e Antigi (7:4). Problemy z przyjęciem pojawiały się u graczy z Argentyny, Facundo Conte nie miał szans z zagrywką Mateusza Bieńka. Rozpędzeni Polacy nie pozwalali rywalom na objęcie przewagi (13:6), a Grzegorz Łomacz popisywał się fantastycznymi rozegraniami. Bartosz Kurek słał asy serwisowe (20:12), a seta zakończył Facundo Conte atakiem w aut (25:19).


Trzecia partia była najbardziej wyrównana, gdyż obie drużyny grały punk za punkt. Po stronie Polaków pojawiły się problemy z wykończeniem ataku, a także pomyłki na zagrywce. Argentyńczycy atakowali coraz skuteczniej. Rafał Buszek zastąpił Mateusza Mikę (20:21). Emocjonująca końcówka była bardzo zacięta – Argentyna walczyła o utrzymanie się w rywalizacji. Po skutecznym ataku ze środka Karola Kłosa i późniejszym bloku Bartosza Kurka, Polacy zatriumfowali w długorozgrywanym secie, 38:36.

Polska – Argentyna 3:0 (25:21, 25:19, 38:36)


Składy:

Polska: Bartosz Kurek, Karol Kłos, Grzegorz Łomacz, Michał Kubiak, Mateusz Mika, Mateusz Mika, Paweł Zatorski (L) oraz Dawid Konarski, Fabian Drzyzga, Rafał Buszek, Piotr Nowakowski


Argentyna: Cristian Poglajen, Facundo Conte, Sebastian Sole, Bruno Lima, Pablo Crer, Luciano De Cecco, Alexis Gonzalez (L) oraz Jose Luiz Gonzalez, Damian Gonzalez, Nicholas Bruno, Ezequiel Palacios

inf. własna

fot. fivb

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *