KMŚ: Siatkarze Zenitu Kazań klubowymi mistrzami świata!

Siatkarze Zenitu Kazań w krakowskiej hali sięgnęli po historyczny sukces – po trzysetowym finale z mistrzami Włoch wygrali po raz pierwszy w historii swojego klubu mistrzostwo świata, w całym turnieju nie tracąc nawet seta.

Początek finałowego spotkania był niezwykle wyrównany (4:4), jednak dzięki skutecznej kontrze w wykonaniu Wilfredo Leona oraz punktowemu blokowi na Tsvetanie Sokolovie, rosyjska drużyna wyszła na prowadzenie (4:6), które świetną zagrywką powiększył kubański lewoskrzydłowy Zenitu (4:7). W polu serwisowym popisał się również Cester, dzięki czemu włoscy siatkarze minimalnie zmniejszyli straty, jednak błąd środkowego w tym elemencie dał Zenitowi ósmy punkt (6:8). Skuteczny atak Osmany Juantoreny pozwolił Cucine Lube uciec z niewygodnego ustawienia, a świetny blok Sokolova na Matthew Andersonie doprowadził do remisu (8:8). Od tego momentu oba zespoły prowadziły wyrównaną grę, z minimalną przewagą raz jednej, raz drugiej strony. Mimo problemów włoskiego zespołu w przyjęciu, na lewym skrzydle każdą niedokładność kolegów naprawiał Juantorena, który popisał się dwoma fantastycznymi atakami (15:14). Sygnał do drugiej przerwy technicznej dał efektowny blok Andersona na Sokolovie, który wyprowadził rosyjski zespół na prowadzenie (15:16). Świetna obrona Jeni Grebennikova zaowocowała kontratakiem po stronie włoskiego zespołu, który został wykorzystany przez kubańskiego przyjmującego (17:16). Rosyjski zespół wrócił na prowadzenie dzięki dwóm błędom francuskiego libero Cucine Lube, spowodowanym atomowymi zagrywkami Matthew Andersona (18:19). W kluczowym momencie tej partii amerykański przyjmujący popełnił błąd w ataku, przez co to włoski zespół jako pierwszy miał piłkę setową (24:23). Juantorena nie wykorzystał jednak pierwszej okazji na zakończenie seta (24:24), co zemściło się na włoskim zespole – błąd w ataku Cucine Lube i blok na lewym skrzydle pozwolił Zenitowi wygrać pierwszą partię.

Drugiego seta lepiej rozpoczęli siatkarze włoskiego zespołu, którzy na początku wypracowali sobie przewagę (4:2). Podopieczni Vladimira Alekny szybko zniwelowali straty dzięki świetnej zagrywce Leona (5:5), jednak w polu serwisowym popisał się również Sokolov, który zdobył w tym elemencie dwa punkty dla swojego zespołu (8:5). Siatkarze Zenitu ponownie nawiązali kontakt punktowy po błędzie bułgarskiego atakującego (9:8), jednak niezwykle skuteczny Juantorena dał swojej drużynie uciec z niewygodnego ustawienia. Cucine Luba systematycznie powiększała prowadzenie (14:10) do momentu, w którym na zagrywce pojawił się Wilfredo Leon (15:14). Błąd kubańskiego przyjmującego w tym elemencie dał minimalną przewagę włoskiemu zespołowi na drugiej przerwie technicznej (16:15). Dwie udane kontry w wykonaniu Matthew Andersona dały pierwsze prowadzenie podopiecznym Vladimira Alekny w tej odsłonie meczu (17:19), które amerykański przyjmujący w kolejnej akcji powiększył do trzech oczek (17:20). Cucine Lube wyraźnie zabrakło skuteczności na prawym ataku – w końcówce seta zablokowany został Tsvetan Sokolov, co podwyższyło prowadzenie Zenitu (19:23). Włoscy siatkarze nie zdołali odrobić czteropunktowej straty, dzięki czemu rosyjski zespół wygrał kolejną odsłonę meczu.

Siatkarze z Kazania zdominowali początek trzeciej partii dzięki świetnej zagrywce rosyjskiego rozgrywającego (1:3), jednak zawodnicy włoskiego zespołu szybko zniwelowali straty (3:3), a blok na Leonie pozwolił im wyjść na prowadzenie (5:4). Atak kubańskiego przyjmującego w siatkę dał siatkarzom Lube dwupunktową przewagę na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Błąd w asekuracji włoskiej drużyny doprowadził do remisu (9:9) i od tego momentu wynik był niezwykle wyrównany, z minimalną przewagą Lube (12:11). Dwie efektowne kontry w wykonaniu Wilfredo Leona ponownie wyprowadziły Zenit na prowadzenie (13:14) i to oni zeszli na drugą przerwę techniczną z większym dorobkiem punktowym. Przy minimalnym prowadzeniu podopiecznych Vladimira Alekny (17:18) na boisku pojawił się Sander, który już w pierwszej akcji został sprawdzony w przyjęciu. Jego braku dokładności w tym elemencie nie naprawił Sokolov, który popełnił drugi błąd z rzędu (17:20). Z pomocą włoskiemu zespołowi przyszli siatkarze Zenitu – błędy Andersona pozwoliły mistrzom Włoch nawiązać kontakt punktowy (19:20). Zawodnicy Cucine Lube nie wykorzystali jednak swoich szans w końcówce trzeciego seta, dzięki czemu to Zenit Kazań sięgnął po pierwsze w historii złoto Klubowych Mistrzostw Świata.

 

Cucine Lube Civitanova – Zenit Kazań 0:3
(25:27, 22:25, 22:25)


Składy drużyn:

Cucine Lube Civitanova: Juantorena, Christenson, Sokolov, Grebennikov (L), Cester, Candellaro, Kovar, Sander, Marchisio, Casadei, Milan, Stankovic, Zhukouski
Zenit Kazań: Anderson, Volvich, Alekseev, Leon, Kononov, Krotkov, Butko, Samoylenko, Gutsayluk, Verbov (L), Mikhaylov, Alekno, Yudin, Panteleymonenko

 

Źródło: inf.własna
Fot.: M-volley.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *