Liga Mistrzów: Udany powrót ZAKSY i zwycięstwo w meczu z Trentino

Pięć setów – tyle trwał mecz mistrzów Polski z włoskim rywalem w Lidze Mistrzów. Ich przeciwnikiem był zespół z Trydentu. Kędzierzynianie przegrali dwie pierwsze partie, lecz trzy kolejne zapisali na swoim koncie i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Tym samym dopisali na swoje konto w grupie E dwa punkty.

 

Włoska drużyna od początku pokazała, że zamierzają wyjechać z Kędzierzyna z punktami dopisanymi na konto w grupie E Ligi Mistrzów. Premierowa odsłona rozpoczęła się od prowadzenia przyjezdnych, którzy ani na chwilę nie dali ZAKSIE szans na doprowadzenie do remisu. Dodatkowo gospodarzom nie pomagały popełnianie błędy własne. Rywale grali skutecznie i wygrali pierwszą partię 25:18.

W drugim secie prowadzenie od początku było po stronie gości, jednak kędzierzynianie zdołali nawiązać walkę. Dwa skuteczne bloki w końcówce i dwie udane zagrywki Łukasza Wiśniewskiego dały ZAKSIE szansę na wygranie seta, gdyż kędzierzynianie objęli prowadzenie. Mieli w górze piłkę setową, ale nie wykorzystali sytuacji. Goście z Trydentu wygrali kolejną odsłonę, posyłając dwa asy serwisowe.

W trzeciej partii walka była bardziej wyrównana. Praktycznie od początku toczyła się punkt za punkt. ZAKSA objęła dwupunktowe prowadzenie na drugiej przerwie technicznej po wykorzystaniu kontrataku, jednak as serwisowy Filippo Lanzy wyrównał wynik (16:16). W końcówce walka była zacięta po obu stronach (22:22). Dobrą zmianę dał Rafał Szymura, który zastąpił na boisku Sama Deroo i ustabilizował przyjęcie, a także skończył ważny atak. Kędzierzynianie mieli w górze piłkę setową, którą wykorzystali w kolejnej akcji (25:23). 

Czwartą partię mistrzowie Polski rozpoczęli w składzie z Rafałem Szymurą. Gra układała się zdecydowanie lepiej, choć włoska drużyna nie składała broni. Kędzierzynianie wrócili do dobrej i skutecznej gry. Poprawili blok i wykorzystanie piłek dostarczanych przez rywali. Goście z Trentino pogubili rytm gry. Kędzierzynianie objęli pięciopunktowe prowadzenie na drugim time-oucie, które powiększyło się jeszcze w końcówce seta. Po stronie rywali na boisku pojawili się Nicholas Hoag, Renee Teppan i  Jan Kozamernik. Zmiany nie pomogły jednak gościom, gdyż mistrzowie Polski doprowadzili przewagę do końca, wygrywając seta po skutecznej kontrze ze środka w wykonaniu Łukasza Wiśniewskiego.

Piąta partia rozpoczęła się od wyrównanej walki, lecz minimalnie lepsi w kolejnych akcjach byli kędzierzynianie (4:3). Przy zmianie stron wyraźna przewaga była po stronie gospodarzy, którzy prowadzili czterema punktami. Kędzierzynianie utrzymali prowadzenie do końca meczu i to oni triumfowali w tym polsko-włoskim starciu.

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Trentino Diatec  3:2
(18:25, 24:26, 25:23, 25:16, 15:12)

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Sam Deroo, Benjamin Toniutti, Rafał Buszek, Łukasz Wiśniewski, Mateusz Bienieck, Maurice Torres, Paweł Zatorski (L) oraz Rafał Szymura, Kamil Semeniuk

Trentino Diatec: Uros Kovacevic, Luca Vettori, Simone Giannelli, Filippo Lanza, Aidan Zingel, Matteo Chiappa (L) oraz Renee Teppan, Nicholas Hoag, Jan Kozamernik

 

Źródło: inf. własna
Fot. M-volley.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *