Liga Światowa 2017 – Final Six: Serbowie nie obronią mistrzowskiego tytułu. Francuzi w drugim półfinale zagrają z reprezentacją Kanady

Liga Światowa 2017 – Final Six: Serbowie nie obronią mistrzowskiego tytułu. Francuzi w drugim półfinale zagrają z reprezentacją Kanady

Serbowie nie obronią tytułu sprzed roku. Francuzi, którzy już po dwóch wygranych partiach byli pewni awansu do półfinału ostatecznie zwyciężyli podopiecznych Nikoli Grbicia w tie-breaku i w walce o medale zmierzą się z reprezentacją Kanady.

 

Już przed rozpoczęciem spotkania trzeciej kolejki grupy K1 wiadomo było, że Serbowie po środowej porażce z Amerykanami 1:3 muszą wygrać za trzy punkty, by zachować  szansę na awans do strefy medalowej. Każdy inny wynik promował Francuzów.

Serbscy siatkarze, mimo iż lepiej rozpoczęli to spotkanie, z upływem gry tracili przewagę za sprawą dobrej postawy aktualnych mistrzów Europy w polu zagrywki. Mocnym punktem był atakujący Stephen Boyer, dobrze funkcjonował francuski blok, dzięki czemu pierwsza partia padła łupem Trójkolorowych do 21.

Nakręceni Francuzi i w drugiej części spotkania dyktowali warunki gry, wykorzystując brak argumentów po stronie Serbów. Kolegów do walki próbował poderwać jeszcze Aleksandar Atanasijević, ale piłkę na miarę awansu do półfinału Ligi Światowej wypracowali sobie Francuzi (24:19) a zepsuta zagrywka Lisinaca sprawiła, że Serbowie walczyli w tym meczu już tylko o prestiżowe zwycięstwo.

Trzecią partię oba zespoły rozpoczęły w zmienionych składach, pojawili się zawodnicy, którzy do tej pory dostawali mniej szans na grę. Serbowie nie zamierzali jednak odpuścić. W ich szeregach sygnał do walki o jak najlepszy wynik dali przede wszystkim  Atanasijević  z Namanją Petriciem, którzy poprowadzili swój zespół do wygranej w trzeciej partii do 17.

W czwartej odsłonie słabszy fragment gry nadal notowali Les Bleus. Popełniali dużo prostych błędów, co wykorzystywał rywal, grając konsekwentnie i wykorzystując kontry. W efekcie pod koniec partii trener Laurent Tillie zdecydował się na powrót podstawowych zawodników. Na nic zdał się as serwisowy kapitana Trójkolorowych (17:23), gdy to Serbowie mieli w górze piłkę meczową. Skuteczny atak serbskiego bombardiera zakończył tę partię i stało się jasne, że o tym, z kim Francja zagra w półfinale zadecyduje tie-break.

W szeregach francuskich wróciła mobilizacja od początku seta. Obie strony popisywały się serią ładnych obron a na środku siatki przypomniał o sobie Kevin Le Roux (8:5). Skuteczny  pojedynczy blok dołożył Earvin N’Gapeth (11:7) a gdy Serbowie zaczęli popełniać błędy własne (dotknięcie siatki przez Okolicia przy stanie 13:10), stało się jasne, że to Francuzi są bliżej wygranej. Kropkę nad i postawił Julien Lyneel mocno zbijając z lewego skrzydła.

 

Francuzi jako zwycięzcy grupy K1 w walce o finał Ligi Światowej zmierzą się w drugim piątkowym spotkaniu z Kanadą, zaś gospodarze wybiegną na parkiet jako pierwsi a po drugiej stronie siatki będą czekali Amerykanie.

 

Gr.K1 Francja – Serbia 3:2 (25:21, 25:20, 17:25, 18:25, 15:11)

Francja: Toniutti, N''Gapeth, Le Roux, Boyer, Lyneel, Chinenyeze, Grebennikov (libero) oraz Brizard, Clevenot, Rossard, Bultor.

Serbia: Ivović, Kovacević, Luburić, Jovović, Podrascanin, Lisinac, Skundrić (libero) oraz Majstorović (libero), Katić, Petrić, Buculjević, Atanasijević, Krsmanović, Okolić.

Źródło:inf.własna / worldleague.2017.fivb.com

Fot. M-volley

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *