LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017: Awans Rosjan do ćwierćfinału i zwycięstwo Polaków na zakończenie fazy grupowej mistrzostw Europy!

LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017: Awans Rosjan do ćwierćfinału i zwycięstwo Polaków na zakończenie fazy grupowej mistrzostw Europy!

W ostatnim meczu fazy grupowej mistrzostw Europy Polacy zwyciężyli z reprezentacją Estonii. Do wygranej Biało-Czerwoni potrzebowali zaledwie trzech setów.

Grupa A:

Początek spotkania był niezwykle wyrównany, jednak skuteczna zagrywka Mateusza Bieńka pozwoliła Polakom wypracować dwa punkty przewagi jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną (6:8). Świetna gra w kontrze kapitana Polaków, Michała Kubiaka, oraz skuteczny blok powiększyły prowadzenie Biało-Czerwonych (11:8). Efektowna gra w obronie Estończyków pozwoliła im odrobić straty i nawiązać kontakt punktowy (13:12), jednak po drugiej przerwie technicznej polskim siatkarzom udało się wrócić do trzypunktowego prowadzenia (17:14). Choć podopieczni Ferdinanda De Giorgiego mieli niewielkie problemy z przyjęciem, z pomocą przyszedł skuteczny blok Mateusza Bieńka (23:20). Przewagi Polacy nie stracili już do końca seta.

Kolejna partia rozpoczęła się od świetnej zagrywki Fabiana Drzyzgi (2:0), a skuteczną grę w tym elemencie kontynuował Bartosz Kurek (4:2). Estończycy, popełniając błędy w ataku, pozwolili Polakom utrzymać prowadzenie również na pierwszej przerwie technicznej (8:5). Niemoc Biało-Czerwonych w grze na siatce spowodowała wyrównanie wyniku (9:9) i pojawienie się na boisku drugiego rozgrywającego Polaków, Grzegorza Łomacza. Od połowy seta między zespołami toczyła się wyrównana walka, jednak na drugiej przerwie technicznej to polscy siatkarze byli punkt bliżej zwycięstwa (16:15). Blok na Bartłomieju Lemańskim ponownie dał Estończykom remis (17:17) i od tego momentu rozpoczęła się gra punkt za punkt, którą zakończył dopiero as serwisowy Mateusza Bieńka (26:24).

Trzecią odsłonę meczu rozpoczęło prowadzenie Estończyków (6:4), którzy nieco zmniejszyli ilość błędów własnych, czego nie można było powiedzieć o polskim zespole. Biało-Czerwoni na pierwszej przerwie technicznej mieli już trzypunktową stratę spowodowaną niemocą w ataku, której podopieczni Ferdinanda De Giorgiego nie mogli przełamać (9:13). Z pomocą przyszła świetna zagrywka Bartłomieja Lemańskiego, która pozwoliła odrobić straty (13:13). Choć Estończycy w końcówce zdobyli dwa oczka przewagi (17:19), Polacy szybko zniwelowali prowadzenie gości dzięki skutecznej grze w bloku (19:19). Świetną zagrywką ponownie popisał się Lemański, który dał Biało-Czerwonym dwupunktową przewagę (22:20). Podopieczni Ferdinanda De Giorgiego do końca meczu zachowali koncentrację, dzięki czemu mogli się cieszyć ze zwycięstwa.

Wygrana w meczu z Estonią wyeliminowała dzisiejszych przeciwników Biało-Czerwonych z dalszej gry, a podopiecznym Ferdinanda De Giorgiego zapewniła grę w barażach z reprezentacją Słowenii. Zwycięzca tej pary w ćwierćfinale zmierzy się z Rosjanami.

Polska – Estonia 3:0 (25:21, 26:24, 25:22)

Składy drużyn:
Polska: Konarski, Kaczmarek, Kurek, Szalpuk, Lemański, Wojtaszek, Drzyzga, Łomacz, Kubiak, Kochanowski, Wiśniewski, Zatorski, Bieniek, Buszek
Estonia: Treial, Kreek, Toobal, Orav, Teppan, Taht, Losnikov, Venno, Kollo, Rikberg, Raadik, Tammemaa, Aganits

Grupa C:

Rosjanie od początku byli faworytem grupy C i świetnie wywiązali się z tego zadania. Po wygraniu wszystkich meczów, siatkarze Sbornej ze spokojem mogą czekać na poznanie ćwierćfinałowego rywala, którym będzie zwycięzca meczu barażowego Polski ze Słowenią.

Rosja – Hiszpania 3:0 (25:19, 25:13, 25:23)

Składy drużyn:
Rosja: Volvich, Grankin, Butko, Volkov, Berezhko, Mikhailov, Kurkaev, Golubev, Zhigalov, Martynyuk, Ashchev, Vlasov, Feoktistov, Kliuka
Hiszpania: Villena, Trinidad, Noda Blanco, Vigil, Ruiz, Almansa, Fernandez Martinez, Fernande Varcalcer, Ruiz Posadas, Fornes, Ruiz, Gonzalez, Colito

Źródło: inf.własna
Fot.: M-volley.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *