LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017: Belgowie i Serbowie kolejnymi półfinalistami mistrzostw Europy!

Ostatnie spotkania ćwierćfinałowe w trzech setach wyłoniły drużyny, które zagrają w półfinale mistrzostw Europy. Po zwycięstwie z Włochami to reprezentacja Belgii zawalczy z Rosjanami, a Serbowie, po pokonaniu Bułgarów, zmierzą się z Niemcami.

 

Drugi mecz ćwierćfinałowy mistrzostw Europy rozgrywany w katowickim Spodku rozpoczął się od niewielkiej, choć konsekwentnej dominacji belgijskich siatkarzy. Włosi popełniali początkowo więcej błędów (nieudana zagrywka Filippo Lanzy czy nieskuteczny atak Matteo Piano) i do końca pierwszej partii byli o krok za przeciwnikami. Po stanie 23:20 niezbyt korzystne położenie Włochów nie uległo zmianie (25:21). Druga odsłona spotkania okazała się bardziej wyrównana, pełna skutecznych kontr i walki z blokiem. Remis 5:5 jednak szybko zmienił się w stan pięciopunktowej przewagi podopiecznych Vitala Haynena (10:5). Za Filippo Lanzę na boisko wszedł Iacopo Botta, a za Lucę Vettoriego – Giulio Sabbi. Na niewiele się to zdało. Włosi wydawali się być nieobecni na parkiecie, a wynik mówił sam za siebie – 20:7. Seta zakończył udana akcją Gert van Walle (25:11). Po dziesięciominutowej przerwie nie dało się zauważyć diametralnych zmian w postawie ekipy z Italii, poza tym, że Gianlorenzo Blengini powrócił do składu wyjściowego (jedynie Matteo Piano został zastąpiony przez Simone’a Buttiego). Seria nieudanych zagrywek nie polepszała sytuacji, ale w końcu efektywne ataki i kontry pozwoliły Włochom obudzić się z letargu (10:10). Gra nabrała dynamiki, a do kolejnego remisu, 20:20, przyczynił się Luca Vettori. Jego błąd zagrywki w najważniejszej piłce meczu zaważył jednak na wyniku, 25:23, co równoznaczne było z odpadnięciem jego drużyny z turnieju i dało Belgom awans do półfinału.

Belgia – Włochy 3:0
(25:21, 25:11, 25:23)

Składy drużyn:

Belgia: Van Den Dries, Deroo, Van Hirtum, Stuer, Lecat, Klinkenberg, Verhees, Van De Voorde, Van Walle, Ribbens, D’Hulst, Valkiers, Rousseaux, Van De Velde
Włochy: Randazzo, Vettori, Spirito, Giannelli, Balaso, Mazzone, Lanza, Buti, Colaci, Piano, Antonov, Bottio, Sabbi, Ricci

 

 

 

Mecz w Tauron Arenie zaczął się… challengem. W dodatku pomyślnym dla Serbów, dzięki któremu zdobyli pierwszy punkt. Po stronie bułgarskiej widoczne były spore problemy z przyjęciem, które zawodnicy próbowali nadrobić atakiem. Chwilowe równowagi punktowe zmieniały się jednak w prowadzenie posyłających mocne serwisy reprezentantów Serbii. Świetna zagrywka Kovacevića zakończyła pierwszego seta (25:21). Druga partia okazała się bardziej wyrównana, ale nie zabrakło na jej początku maratonu błędów po obu stronach siatki. Luburić wyróżniał się skutecznością, ale blokowany przez Penczeva miał spore problemy z jej utrzymaniem. Przy stanie 21:17 gra Bułgarów zwolniła i mimo prób obrony, przegrali 25:22. Trzecia odsłona prezentowała zaciętą walkę, drużyny ekspresowo odrabiały straty, idąc łeb w łeb. Po błędzie Sokołowa na tablicy zagościło 24:24 i o czas poprosił wkrótce Nikola Grbić. Bułgarzy mieli spore szanse na odmianę losów spotkania, ale zepusta zagrywka Nikołowa i udana akcja Serbów zakończyła pojedynek w trzech setach. Tym samym to Serbowie zmierzą się w półfinale mistrzostw Europy z Niemcami, a Belgowie z Rosjanami.

 

Serbia – Bułgaria 3:0
(25:21, 25:22, 28:26)

 

Składy drużyn:

Serbia: Okolić, Kovacević, Katić, Petrić, Skundrić, Stanković, Jovović, Buculjević, Atanasijević, Luburic, Majstorovic, Podrascanin, Rosic, Lisinac
Bułgaria: Bratoev, Gotsev, Chernokozhev, Penchev R., Yosifov, Penchev N., Nikolov, Sokolov, Salparov (L), Skrimov, Ivanov, Seganov, Todorov, Aleksiev

 

 

inf. własna

Fot.: M-volley

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *