LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017: Pierwsze zwycięstwo Polaków oraz sukces reprezentacji Bułgarii

LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017: Pierwsze zwycięstwo Polaków oraz sukces reprezentacji Bułgarii

Pierwszy zwycięski mecz mistrzostw Europy odnotowali w Gdańsku Polacy, wygrywając z Finami w trzech setach. Ciekawe, również trzysetowe, spotkanie z Hiszpanami rozegrali w Krakowie Bułgarzy.

Grupa A:

Mecz w gdańskiej Ergo Arenie rozpoczął się od przewagi Finów – po polskiej stronie popełniany był błąd za błędem, skuteczność w zagrywce była przerażająco niska, brakowało rytmu gry. Na pierwszej, jak i drugiej przerwie technicznej Finowie prowadzili czterema punktami. Dopiero po zagrywce Bartosza Kurka doszło do pierwszego remisu, 18:18, a gra Biało-Czerwonych diametralnie się zmieniła. Bloki Finów przysparzały podopiecznym Ferdinanda de Giorgiego kłopotów, ale mimo tego zdołali oni uzyskać prowadzenie (20:21). Po zagrywce w siatkę Bartłomieja Lemańskiego to przeciwnicy osiągnęli przewagę, ale dotknięcie przez nich siatki dało Polakom piłkę setową, którą Michał Kubiak zakończył pierwszą odsłonę (23:25).

Druga partia okazała się bardziej wyrównana. As serwisowy Fabiana Drzyzgi umożliwił Polakom osiągnięcie dwupunktowej przewagi (2:4), a błędy Finów (zagrywka, przejście linii trzeciego metra) pozwalały na jej utrzymanie. Na pierwszej przerwie technicznej cztery “oczka” przewagi gościło u gospodarzy, którzy nie oddali jej przeciwnikom. Imponująco szybka krótka piłka Bartłomieja Lemańskiego przyczyniła się do uzyskania przez Polaków piętnastego punktu, ale następnie atak po bloku Dawida Konarskiego i nieudany odbiór przez Bartosza Kurka dały powody do wahania co do utrzymywania przez Biało-Czerwonych prowadzenia. Rozbicie fińskiego bloku dało im trzy punkty przewagi na drugiej przerwie technicznej i w tym momencie na boisku zagościł Jakub Kochanowski. Niebezpiecznie zrobiło się jednak gdy Finowie odrobili straty (15:16), a wyjątkowo długa wymiana piłki zakończyła się remisem. Polacy mieli problemy z przyjęciem i zdobycze punktowe zyskiwali dzięki piłkom sytuacyjnym, obniżając także swoją skuteczność w ataku. As serwisowy Mateusz Bieńka przełamał jednak pewien zastój po polskiej stronie (19:20). Podopieczni trenera Markku Kanervy mieli trudności z uzyskaniem przewagi, a po fantastycznym rozegraniu Jakuba Kochanowskiego piłka setowa przypadła reprezentantom Polski, którzy w nerwowej końcówce wygrali 21:25.

Trzecia odsłona zaczęła się od przewagi Polaków, asem popisał się Jakub Kochanowski (4:5), ale błąd na zagrywce przyczynił się do remisu. Na przerwie technicznej, po złym przyjęciu Finów, podopieczni de Giorgiego mieli dwupunktowe prowadzenie, które jednak zmniejszyli reprezentanci Finlandii. Seria fantastycznych zagrywek Mateusza Bieńka zakończyła się uderzeniem w siatkę. Wyrównana gra dała możliwość zyskania bezpiecznej przewagi podopiecznym de Giorgiego. Kluczowym momentem okazał się skuteczny atak Łukasza Kaczmarka (16:20), po którym Polacy umocnili swoją pozycję na boisku. Mocny atak Michała Kubiaka doprowadził do stanu 18:24. Pierwsza piłka meczowa została posłana na aut (19:24), ale zepsuta zagrywka Siirila zakończyła spotkanie. Tym samym Polacy odnieśli pierwsze zwycięstwo w tegorocznych mistrzostwach, co dało im 2. miejsce w grupie A.

Finlandia – Polska 0:3 (23:25, 21:25, 19:25)

Składy drużyn:
Polska: Konarski, Kaczmarek, Kurek, Szalpuk, Lemański, Wojtaszek (L), Drzyzga, Łomacz, Kubiak, Kochanowski, Wiśniewski, Zatorski (L), Bieniek, Buszek
Finlandia: Haapakoski, Tervaportti, Kerminen (L), Siltala, Seppanen, Krastins, Siirilä, Sinkkonen, Helenius, Ropponen, Kaurto, Porkka, Ojansivu, Pennanen

 

[img title=””]media/storage/images/73e2ccbbdc78c.08 3-0[/img]


Grupa C:

Pierwszy set zapowiadał się wyrównanie, a Bułgarzy od początku posyłali bombardujące zagrywki i ustawiali szczelne bloki. Po asie serwisowym kapitana hiszpańskiego zespołu na tablicy zagościł remis (8:8), ale błędy Hiszpanów sprawiły, że ich gra zwolniła. Rozalin Penchev nie dawał szans przeciwnikom świetnymi atakami, ale to Cwetan Sokołow zakończył odsłonę dziesięciopunktową przewagą (25:15) uderzeniem po prostej. Kolejną partię znacznie lepiej rozpoczęli zawodnicy z Bułgarii (4:0). Pełna poświęcenia gra Hiszpanów mogła imponować, jednak nie była wystarczająca dla odrobienie strat (16:13). Po złym przyjęciu Bułgarów doszło do wyrównania, 19:19, a po ataku ze środka Vigila, u Hiszpanów zagościł punkt więcej. Zaciętą końcówkę zakończył as serwisowy Todora Skrimowa (28:26). Trzecia odsłona zaczęła się od punktowego bloku Hiszpanów, a następnie wymiany prowadzeniem. Po serii ataków po taśmie u obu zespołów, nastąpiło przełamanie u Bułgarów, którzy posłali serię skutecznych ciosów przeciwnikom. Asy serwisowe i świetne bloki dały wynik 22:17, a zepsuty atak reprezentantów Hiszpanii zakończył spotkanie.

Bułgaria – Hiszpania 3:0 (25:15, 28:26,25:21)

Składy drużyn:
Bułgaria: Bratoev, Gotsev, Chernokozhev, Penchev R., Yosifov, Penchev N., Nikolov, Sokolov, Salparov (L), Skrimov, Ivanov, Seganov, Todorov, Aleksiev
Hiszpania: Villena, Trinidad, Noda Blanco, Vigil, Ruiz, Almansa, Fernandez Martinez, Fernande Varcalcer, Ruiz Posadas (L), Fornes, Ruiz, Gonzalez, Colito


Źródło: inf. własna

Fot.: M-volley


(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *