LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017: Serbowie wygrywają w tie-breaku, Rosjanie nie dają szans Słoweńcom

LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017: Serbowie wygrywają w tie-breaku, Rosjanie nie dają szans Słoweńcom

W Gdańsku wyjątkowo zacięty pojedynek rozegrali Estończycy z Serbami, którzy zdołali zakończyć zwycięsko tie-break. Podopieczni Siergieja Szlapnikowa w wyrównanym meczu w TAURON Arenie ze Słoweńcami zwyciężyli w trzech setach.

Grupa A:

Pojedynek Serbów z Estończykami rozpoczął udanym atakiem Nemnja Petrica, a zaraz świetną zagrywkę posłał w stronę przeciwników Aleksandar Atanasijevic. Na pierwszej przerwie dwupunktową przewagą mogli poszczycić się właśnie reprezentanci Serbii, ale nie na długo, bo wkrótce doszło do wyrównania wyniku (11:11), po skutecznej obronie estońskiego libero. Waleczni Estończycy nie dawali za wygraną, ale w końcówce to podopieczni Nikoli Grbića okazali się skuteczniejsi (23:25). W drugim secie zespół z Estonii utrzymywał kilkupunktową przewagę od początku (5:2, 11:5), a Srecko Lisiniac ukarany został żółtą kartkę za dyskusję z sędziami. Pomyłki po serbskiej stronie nie pozwoliły na odrobienie strat i wynik w setach został wyrównany. W trzeciej partii Estończycy prezentowali przykładną współpracę na linii blok-obrona, która gwarantowała skuteczne kontrataki. Piłkę setową dał zespołowi Renee Teppa, i choć drużyna zaprezentowała dość słabe przyjęcie, zdołała wyprowadzić akcję, zwyciężając seta. Czwarta odsłona w Ergo Arenie nie była już tak pomyślna dla podopiecznych Gheorghe''a Cretu, który przy stanie 3:6 poprosił o czas. Przebudzenie Serbów obfitowało w celne zagrania i choć sporo wysiłku kosztowało ich zdobywanie punktów, gdyż Estończycy nie dawali za wygraną (m.in. szczelnym blokiem), przewagę utrzymali do końca. Tie-break (12:15) dowiódł zaciętości spotkania, w którym zwyciężyli ostatecznie Serbowie i prawdopodobnie pozostaną na pierwszym miejscu tabeli w grupie A.

Estonia – Serbia 2:3 (23:25, 25:16, 25:21, 20:25, 12:15)

Składy drużyn:
Serbia: Okolić, Kovacević, Katić, Petrić, Skundrić, Stanković, Jovović, Buculjević, Atanasijević, Luburic, Majstorovic, Podrascanin, Rosic, Lisinac
Estonia: Treial, Kreek, Toobal, Orav, Teppan, Taht, Losnikov, Venno, Kollo, Rikberg, Raadik, Tammemaa, Aganits


Grupa C:

Mecz rozpoczął się bardzo wyrównanie, do wyniku 7:7 maksymalna różnica na tablicy wynosiła jedno “oczko”. Słoweńcy wyszli na prowadzenie na drugiej przerwie technicznej, ale po zepsutym serwisie Alena Sketa znów doszło do wyrównania (21:21). Maksim Żygałow zakończył pierwszą odsłonę imponującym serwisem. W drugim secie obie drużyny kontynuowały grę z początku spotkania, a w końcówce słabe przyjęcie, złe rozegranie i pomyłki w ataku reprezentacji Słowenii zaważyły na wyniku (30:28). Zespół Siergieja Szlapnikowa, pomimo błędów na zagrywce i przy odbiciach, prowadził od początku trzeciej partii, sprawiając Słoweńcom trudności m.in. przez ustawiane bloki. Alen Pajenk dzięki udanemu serwisowi doprowadził do remisu (17:17), ale jego drużyna nie do końca wykorzystała ten fakt. Maraton błędów (m.in. pozwolenie na swobodny upadek piłki na boisko) po słoweńskiej stronie doprowadził do zakończenia spotkania 3:0.

Rosja – Słowenia 3:0 (27:25, 30:28, 25:22)

Składy drużyn:
Rosja: Volvich, Grankin, Butko, Volkov, Berezhko, Mikhailov, Kurkaev, Golubev (L), Zhigalov, Martynyuk (L), Ashchev, Vlasov, Feoktistov, Kliuka
Słowenia: Stern T., Pajenk, Stern Z., Kozamernik, Sket, Gasparini, Vincić, Stalekar, Koncilja, Klobucar, Kovacic (L), Toman (L), Ropret, Urnaut

 

[img title=””]media/storage/images/7076494cde.08 3-0[/img]


Źródło: inf. własna

Fot.: M-volley


(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *