Memoriał Wagnera: Francuscy siatkarze zakończą turniej na trzecim miejscu

Na rozpoczęcie ostatniego dnia Memoriału Huberta Jerzego Wagnera zmierzyły się ze sobą zespoły, którym w tegorocznej edycji nie udało się jeszcze odnieść zwycięstwa – reprezentacje Kanady i Francji. Po czterech setach lepsi okazali się francuscy siatkarze, którzy tym samym wywalczyli trzecie miejsce w turnieju. 

Choć to Trójkolorowych można było nazwać faworytem przed startem spotkania, w pierwszym secie podopieczni Stephana Antigi zdominowali francuskich zawodników. Świetna gra w zagrywce Kanadyjczyków utrudniła Francuzom prowadzenie kombinacyjnej gry, co przełożyło się na ich skuteczność w ataku. Kanadyjscy zawodnicy już na drugiej przerwie technicznej wypracowali pewne prowadzenie (16:13), które po powrocie na boisko jedynie sukcesywnie powiększali (20:14), dzięki czemu sięgnęli po zwycięstwo w secie otwarcia.

Po powrocie zespołów na boisko to zmotywowani porażką Francuzi prezentowali się znacznie lepiej i niemal od początku do końca drugiej partii byli na prowadzeniu. Kanadyjczykom udało się nawiązać kontakt punktowy jedynie w okolicach drugiego czasu technicznego (15:15), jednak końcowe fragmenty seta należały do podopiecznych Laurenta Tillie.

Dziesięciominutowa przerwa nie wpłynęła negatywnie na grę żadnego z zespołów, dzięki czemu początek trzeciej partii był niezwykle wyrównany (7:8). Trójkolorowi zdołali wypracować prowadzenie dopiero przy zagrywce Thibault Rossarda, dzięki któremu jego zespół zszedł na drugą przerwę techniczną z czteropunktową przewagą (12:16). Kanadyjczycy wykorzystali moment słabszej dyspozycji przeciwników w ataku i nawiązali kontakt punktowy (18:19), jednak fatalną serię Francuzów udało się przerwać Jeanowi Patry (18:20). Z pomocą Trójkolorowym ponownie przyszedł przyjmujący Asseco Resovii, który świetnymi serwisami uniemożliwił kanadyjskim zawodnikom grę w defensywie (20:24). Mimo drobnych problemów w końcówce seta, podopieczni Laurenta Tillie wyszli na prowadzenie w meczu.

Choć początek czwartej partii należał do Kanadyjczyków (7:5), Francuzi szybko zniwelowali straty i na pierwszą przerwę techniczną zeszli z minimalnym prowadzeniem (7:8). Zespoły prowadziły wyrównaną grę punkt za punkt do momentu, w którym w polu serwisowym pojawił się Julien Lyneel – w tym ustawieniu kanadyjscy zawodnicy zaczęli popełniać błędy własne, co zmusiło Stephana Antigę do wzięcia czasu (9:13). Przerwa na żądanie przyniosła skutek (11:13), ale jedynie krótkotrwały (12:16) – od szesnastego punktu Trójkolorowi zdominowali Kanadyjczyków, dzięki czemu wywalczyli zwycięstwo i trzecie miejsce w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera.

 

Kanada – Francja 1:3
(25:18, 22:25, 22:25, 16:25)

 

Składy drużyn:

Kanada: Sanders, Perrin, Marshall, Hoag, Van Berkel, Blankenau, DeRocco, Vernon-Evans, Vigrass, Bann (L), Szwarc, Loeppky, Vandoorn, Sclater
Francja: Patry, Toniutti, Tillie, Lyneel, N’Gapeth, Le Roux, Brizard, Boyer, Le Goff, Bultor, Grebennikov (L), Rossard, Chinenyeze, Mouiel (L)

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *