Memoriał Wagnera: Wygrana Polaków na początek zmagań w Krakowie

W krakowskiej hali, jak rok temu, rozpoczęła się kolejna już edycja Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. Podopieczni Vitala Heynena w dobrym stylu zainaugurowali turniej, w trzech setach pokonując reprezentację Kanady. W drugim spotkaniu pierwszego dnia memoriału zmierzą się ze sobą drużyny narodowe Francji i Rosji. 

Od samego początku spotkania trudno było wskazać faworyta meczu inaugurującego turniej –  obie drużyny, grając chaotycznie nie tylko po swoim przyjęciu, ale także w kontratakach, popełniały sporo błędów własnych. Sytuacji Kanadyjczyków nie poprawiało niedokładne przyjęcie, którego z kolei nie potrafili wykorzystać Polacy, mający problem ze skutecznością na skrzydłach. W pierwszej fazie seta ze słabszą dyspozycją lepiej radzili sobie podopieczni Vitala Heynena (14:12), którzy po drugiej przerwie technicznej powiększyli przewagę do trzech oczek (17:14). Błąd komunikacyjny w szeregach Biało-Czerwonych sprawił jednak, że Kanadyjczycy najpierw nawiązali kontakt punktowy (17:16), a później, wykorzystując kontratak, doprowadzili do remisu (17:17). Po błędzie w przyjęciu i ataku Aleksandra Śliwki to podopieczni Stephana Antigi byli o dwa punkty bliżej zwycięstwa (18:20). Z pomocą swojej drużynie przyszedł Bartosz Kurek, którego świetna zagrywka umożliwiła Polakom wyrównanie wyniku (22:22). Przy piłce setowej (24:23) w miejsce Śliwki na boisku pojawił się Artur Szalpuk, jednak po zepsutej zagrywce Michała Kubiaka nastąpiła zmiana powrotna (24:24). Skuteczna gra w bloku dała Kanadyjczykom jedno oczko więcej (24:25), jednak ostatecznie to Polacy rozstrzygnęli seta na swoją korzyść.

Początek drugiej partii należał do Biało-Czerwonych, którzy popełniali znacznie mniej błędów niż ich przeciwnicy (6:3). Po pierwszej przerwie technicznej (8:6) Polacy, dzięki technicznemu zagraniu kapitana, zdołali wypracować cztery punkty przewagi (11:7), by w kolejnej akcji powiększyć ją do pięciu oczek po punktowej zagrywce Śliwki (12:7). Gospodarze, dzięki świetnej grze w polu serwisowym, utrudnili podopiecznym Stephana Antigi przyjęcie i zdominowali kanadyjski zawodników na siatce. Polscy skrzydłowi poprawili poziom gry w ataku, co pozwoliło Biało-Czerwonym bez większych problemów powiększyć prowadzenie w spotkaniu.

Po powrocie z dziesięciominutowej przerwy to Kanadyjczycy lepiej rozpoczęli kolejną partię (0:3). Choć gospodarze turnieju szybko wyrównali wynik (4:4), na pierwszej przerwie technicznej dwa oczka bliżej zwycięstwa byli kanadyjscy zawodnicy (6:8). Na prowadzenie wyprowadziła Polaków świetna zagrywka Śliwki, który zapisał na swoim koncie kolejnego asa serwisowego (10:9). Od tego momentu podopieczni Vitala Heynena jedynie powiększali dystans punktowy, który na drugiej przerwie technicznej urósł do czterech oczek (16:12). Polacy do ostatnich momentów seta nie wypuścili z rąk prowadzenia, dzięki czemu świetnie zainaugurowali kolejną edycję Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, w dobrym stylu pokonując kanadyjskich zawodników.

 

 

Polska – Kanada 3:0
(29:27, 25:17, 25:19)

 

Składy drużyn:

Polska: Nowakowski, Kurek, Łomacz, Kubiak, Śliwka, Kochanowski, Wojtaszek (L), Konarski, Szalpuk, Schulz, Zatorski (L), Kwolek, Bieniek, Fornal
Kanada: Sanders, Perrin, Marshall, Hoag, Van Berkel, Blankenau, DeRocco, Vernon-Evans, Vigrass, Bann (L), Szwarc, Loeppky, Vandoorn, Sclater

 

Źródło: inf.własna
Fot.: M-volley.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *