MŚ2018: Amerykanie bez porażki, świetny tie-break w Mediolanie dla Rosjan, Serbowie pewni awansu z „polskiej” grupy – druga runda, 22 września, podsumowanie spotkań

Rozpoczęła się druga runda spotkań Mistrzostw Świata FIVB 2018, w której o przejście do finału walczy szesnaście drużyn. W grupie E rozgrywanej w Mediolanie znalazły się Włochy, Rosja, Finlandia i Holandia, w grupie F w Bolonii: Brazylia, Australia, Belgia i Słowenia, w grupie G w Sofii: USA, Kanada, Bułgaria, Iran oraz w grupie H w Warnie Polska, Serbia, Francja i Argentyna.

Przedstawiamy wyniki spotkań z 22 września.

 

GRUPA E 

Holandia – Finlandia 3:1 (25:19, 23:25, 25:16, 25:13)

Rosja – Włochy  3-2 (19:25, 25:18, 25:21, 18:25, 15:11)

Drugi dzień meczów w grupie E na Forum di Assago w Mediolanie rozpoczął się od potyczki reprezentacji Holandii i Finlandii, zapewniając prawdziwie emocjonujący spektakl dla pełnej hali kibiców. Pod koniec niewiarygodnego dwugodzinnego meczu, Holendrzy zwyciężyli 3: 1. Najlepszy graczem u zwycięzców okazał się Nimir Abdel-Aziz, który zdobył 22 oczka dla swojego zespołu, podczas gdy u przeciwników to Urpo Sivula prowadził w klasyfikacji z 23 punktami.

 

Bardzo ważne spotkanie dla układu sił w tabeli rozpoczęło się o 21.15. Było to świetne, pięciosetowe widowisko. Włosi niesieni dopingiem swoich kibiców rozpoczęli marsz po kolejne z rzędu zwycięstwo od wygranej pierwszej partii, by w dwóch kolejnych  dać się rozwinąć mistrzom Europy. Czwarty set należał do gospodarzy,  ciekawych wymian z obu stron nie brakowało a i zwycięzcy meczu zadecydował tie-break – Rosjanie uratowali się tym samym z walki o szóstkę, przypieczętują awans w niedzielę, jeśli wygrają z Finlandią.

 

 

GRUPA F 

Australia – Belgia 0:3 (26:28, 26:28, 20:25)

Słowenia – Brazylia 0:3 (22:25, 21:25, 16:25)

 

W Bolonii dziś   kibice oglądali dwa trzysetowe spotkania. Belgowie rozegrali kolejny dobry mecz na tych mistrzostwach, tym razem w trzech setach pokonując Australię. Dwie pierwsze partie zostały rozegrane na przewagi, w trzeciej podopieczni Andreei Anastasiego potwierdzili dominację w tym meczu na boisku. W niedzielę zmierzą się z Brazylijczykami, którzy dzięki  ograniu Słoweńców za pełną pulę  zapewnili sobie już bilety do Turynu.

 

 

GRUPA G

Iran – Kanada 2:3 (20:25, 25:20, 15:25, 25:23, 12:15)

Bułgaria – USA 0:3 (20:25, 20:25, 18:25)

 

Kanada zakończyła passę trzech porażek, pokonując Iran w trwającym dwie godziny i siedem minut widowisku. Wynik 3:2 wyeliminował Azjatów z dalszych rozgrywek Mistrzostw Świata Mężczyzn 2018 FIVB, podczas gdy Kanada nadal ma szanse na drugie miejsce w grupie G. Zawodnicy z Iranu słabo zaprezentowali się w pierwszym secie, z kapitanem Sa’idem Maroufem na czele. W drugim sytuacja odwróciła się o sto osiemdziesiąt stopni, a wynik w setach okazał się remisem. Trzecia odsłona to szybkie zwycięstwo Kanadyjczyków, a czwarta to prezentacja lepszej postawy na boisku Irańczyków. Tie-break przy wyniku 5:1 dla podopiecznych Stephana Antigi, nastąpiła awaria tablicy z wynikami, jednak po wznowieniu gry przewaga nadal należała do zespołu z Kanady. U zwycięzców najlepiej punktującym był Nicholas Hoag – 29 punktów, a zaraz za nim a John Gordon Perrin – 28. W Iranie po raz kolejny wyróżnił się Amir Ghafour, kończąc z 24 punktami w klasyfikacji.

 

Niespodzianek nie było w drugim meczu w Sofii, gdzie rozpędzeni Amerykanie nie dali szans  Bułgarom. Team USA z  kolejnym zwycięstwem  są  jedynym zespołem, który od początku mistrzostw nie przegrał  jeszcze meczu. W swoim ostatnim spotkaniu tej rundy zagrają  w niedzielę z Iranem.

 

 

GRUPA H

Serbia – Argentyna 3:0 (25:18, 25:22, 25:22)

Polska – Francja 1:3 (15:25, 18:25, 25:23, 18:25)

Polskich kibiców z pewnością nie cieszą wieści docierające do sympatyków siatkówki z Warny, gdzie swoje mecze rozgrywa grupa H. Podopieczni Vitala Heynena, po drugiej porażce w turnieju, tym razem z Francuzami, w jutrzejszym spotkaniu z reprezentacją Serbii zagrają o być albo nie być na mistrzostwach. Serbowie w starciu z Argentyną pokazali jednak, że mimo pewnego awansu, nie zamierzają zwolnić tempa – drużyna Julia Velasco nie miała żadnych szans w spotkaniu z podopiecznymi Nikoli Grbica. Kolejni rywale Polaków w sobotnim meczu zdominowali swoich przeciwników w każdym z siatkarskich elementów, szczególnie w grze na siatce, dzięki czemu po trzech setach sięgnęli po pewne zwycięstwo i cenne trzy punkty. Serbowie tym samym pokazali zespołowi Vitala Heynena, że o awans do finałowej szóstki nie będzie łatwo, tym bardziej patrząc na poziom gry Biało-Czerwonych w meczu z Trójkolorowymi – Polacy w starciu z zespołem z Francji okazali się bez szans.

 

 

Inf. własna / fivb.com

Fot.: M-volley

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *