MŚ2018: Tie-break dla Serbów, Słoweńcy z trzema punktami, Bułgarzy triumfowali za pełną pulę nad Iranem – druga runda, 21 września, podsumowanie spotkań

Rozpoczęła się druga runda spotkań Mistrzostw Świata FIVB 2018, w której o przejście do finału walczy szesnaście drużyn. W grupie E rozgrywanej w Mediolanie znalazły się Włochy, Rosja, Finlandia i Holandia, w grupie F w Bolonii: Brazylia, Australia, Belgia i Słowenia, w grupie G w Sofii: USA, Kanada, Bułgaria, Iran oraz w grupie H w Warnie Polska, Serbia, Francja i Argentyna.

Przedstawiamy wyniki spotkań z 21 września.

 

GRUPA E

Holandia – Rosja 0:3 (17:25, 16:25, 21:25)

Włochy – Finlandia  3:0  (25:21, 25:19, 25:22) 

 

Idąca dotychczas jak burza w turnieju reprezentacja Holandii zaliczyła poważną porażkę w meczu z reprezentacją Rosji, co utrudniło jej sytuację w grupie. Rosjanie mogą się za to cieszyć z trzypunktowego zwycięstwa, gdyż był to znaczący krok w kierunku awansu do trzeciej fazy mistrzostw świata. Całe spotkanie, choć najmniej w trzeciej partii, było dyktowaniem warunków przez Sborną. W następnej kolejce w grupie E Holendrzy zmierzą się z zespołem z Finlandii, a Rosjanie zagrają z Włochami.

Współgospodarze mistrzostw nie  dali większych szans Finom  i potrzebowali  trzech setów do odniesienia zwycięstwa. W sobotę zaś atmosfera w hali będzie gorąca, gdyż zmierzą się z mistrzami Europy, Rosjanami, którzy nadal  mają spore szanse na  wyjazd do Turynu.

 

 

GRUPA F

Brazylia – Australia 3:0 (25:21, 25:22, 25:15)

Belgia – Słowenia 0:3 ( 26:28, 26:28, 19:25)

Brazylijczycy rozpoczęli swoją podróż w drugiej rundzie Mistrzostw Świata Mężczyzn FIVB w najlepszy z możliwych sposobów, ponieważ zdeklasowali drużynę Australii 3:0 w Bolonii, zwyciężając po raz piąty w turnieju. Wallace De Souza wraz z Felipe Fontelesem i Douglasem Souzą wykonali dobrą robotę na boisku i poprowadzili drużynę z Ameryki Południowej do zwycięstwa. Podopieczni Renana Dal Zotto zgromadzili tym samym trzy ważne punkty w drodze do Turynu. Po stronie australijskiej najlepiej zapunktował Lincoln Williams, zdobywając szesnaście oczek. – Nie uważam, że graliśmy dobrze. Zaprezentowaliśmy ten sam poziom, jaki pokazaliśmy tydzień wcześniej w Bari i z tego powodu uważam to za rozczarowujące. Wciąż nie możemy znaleźć odpowiedniego sposobu na grę z topowymi zespołami. Popełniliśmy wiele błędów. Mieliśmy świetną szansę na wygranie jednego czy dwóch setów i musimy się po tym doświadczeniu sporo nauczyć. Będziemy starać się grać lepiej w kolejnych spotkaniach, bo ostateczny wynik jest dla nas ważny. – komentował spotkanie Mark Lebedew, trener Australijczyków.

Drugie spotkanie w Sofii  miało bardzo ciekawy przebieg. Słoweńcy , którzy do drugiej rundy awansowali z trzeciego miejsca, potrafili utrzymać koncentrację szczególnie w dwóch pierwszych partiach, wygrywając je na przewagi (26:28). Dejan Vincic i spółka  postawili kropkę nad „i” także w trzecim secie , zdobywając pełną pulę. W sobotę Słoweńcy zagrają z Brazylijczykami.

 

GRUPA G

USA – Kanada 3:1 (25:17, 25:14, 21:25, 25:17)

Bułgaria – Iran  3:0 (25;19, 28:26, 26:24)

 

Kanadyjczycy przegrali 3:1 z USA w meczu otwarcia grupy G. Od samego początku Amerykanie okazali się nie do zatrzymania, prezentując 76-procentową skuteczność w ataku. W drugim secie wyróżniał się atakami Matthew Anderdson i blokami Taylor Sander. Reprezentanci Kanady ożywili się w trzecim secie. a dwa gwoździe i as Sharone’a Vernona-Evans dał zespołowi prowadzenie 10:7. Czwarta odsłona meczu pokazała jednak lepszą postawę na boisku grupy USA. Matthew Anderson zdobył najwięcej punktów – 22, Aaron Russell – 14, a Taylor Sander – 13. Z trzema porażkami z rzędu drużyna Stephane’a Antigi znalazła się na krawędzi eliminacji z rozgrywek. – To był wspaniały mecz! Kanada jest zespołem, który dość dobrze znamy. Oglądaliśmy masę filmików ich gry, intensywnie je studiowaliśmy i naprawdę dobrze przygotowaliśmy się na to spotkanie. Jutro czeka nas pojedynek z Bułgarami, który będzie bardzo trudny, ponieważ zmierzymy się z gospodarzami. Zamierzamy dalej grać naszą siatkówkę i damy z siebie sto procent. – obiecywał Daniel McDonnell, środkowy USA.

Bułgarzy, którzy do drugiej rundy awansowali z dwiema porażkami na koncie, odegrali się Irańczykom za spotkanie z Warny i odnieśli cenną wygraną za trzy punkty.

 

 

GRUPA H

Serbia – Francja 3:2 (22:25, 26:24, 25:20, 18:25, 18:16)

 Polska – Argentyna 2:3  (25:16, 19:25, 23:25, 25:23, 14:16)

 

Niesamowicie grający Aleksandar Atanasijević poprowadził Serbię do historycznego zwycięstwa nad Francją w grupie H na Mistrzostwach Świata FIVB w 2018 roku! Serbowie pokonali graczy Laurenta Tillie w pełnym emocji pięciu setach w Pałacu Kultury i Sportu w Warnie. To pierwsze serbskie zwycięstwo przeciwko Francji w historii tej ważnej siatkarskiej imprezy. Niezwykle wyrównany i zacięty mecz zakończył się z tytułem najlepszego strzelca dla Aleksandara Atanasijevica, na którego koncie zagościło 38 punktów, a tuż za nim stanął Stephen Boyer, który zdobył dla Francji 34 punkty. – Naszym celem jest kwalifikacja do Final Six i dzisiejsze zwycięstwo jest w jego osiągnięciu bardzo pomocne. – podsumował Atanasijević.

 

http://m-volley.pl/ms2018-niemoc-polakow-argentynczycy-za-mocni-dla-podopiecznych-vitala-heynena/

 

 

Inf. własna / fivb.com

Fot.: M-volley

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *