MŚ2018: Triumf Polaków, pojedynek rezerwowych USA i Brazylii – trzecia runda, 28 września, podsumowanie spotkań i terminarz półfinałów

Docelowy turniej tego sezonu reprezentacyjnego, mistrzostwa świata organizowane w Bułgarii i we Włoszech, wkroczył w decydującą fazę. Po zmaganiach grupowych przyszedł moment, na który czekali sympatycy siatkówki z całego świata – w Turynie stawiło się sześć drużyn, które pozostały w walce o główne trofeum. Za nami trzeci, ostatni, dzień walki o udział w półfinale siatkarskiego mundialu. W kolejnym etapie rozgrywek zmierzą się ze sobą reprezentacje Polski, USA, Serbii i Brazylii.

Zarówno zespół Brazylijczyków, jak i Amerykanów, już przed meczem awans do półfinału miał zapewniony. W związku z tym można było spodziewać się pojedynku między zawodnikami rezerwowymi i tak też się stało. Spotkanie rozpoczęło się wyrównanie, ale Brazylijczycy wypracowali już w pierwszym secie punktową przewagę, co powtarzało się również w kolejnych odsłonach. Trzeci set wydawał się najsłabszym dla reprezentacji USA, choć w końcówce zaczęli odrabiać straty. Nie udało im się jednak dogonić Canarhinos i przegrali po raz pierwszy w tegorocznych mistrzostwach świata.

Brazylia – USA 3:0 (25,20, 25:18, 25:19)

Składy:

Brazylia: William Arjona, Mauricio Souza, Carlos Eduardo Barreto Silva, Evandro Guerra, Eder Carbonera, Douglas Souza, Thales Hoss (L) oraz Bruno Rezende, Wallace De Souza, Maique Reis Nascimento.

USA: Kawika Shoji, Jeffrey Jendryk Ii, Daniel Mcdonnell, Benjamin Patch, Tylor Averill, Jake Langlois, Dustin Watten (L).

 

GALERIA ZDJĘĆ

 

Mimo, że Polacy przegrali z Włochami 2:3 w ostatnim meczu trzeciej rundy FIVB Mistrzostw Świata 2018, to Biało-Czerwoni awansowali do rozgrywek półfinałowych. Wystarczył im do tego wygrany pierwszy set spotkania. W tej sytuacji, podobnie jak u drużyn USA i Brazylii, kolejne odsłony miały charakter właściwie towarzyski. Po polskiej stronie boiska pojawili się zmiennicy podstawowej szóstki, m.in: Grzegorz Łomacz, Damian Wojtaszek, Damian Schulz, Aleksander Śliwka i Bartosz Kwolek. W tie-breaku gra toczyła się wyrównanie (8:8), ale to Włosi swoje ostatnie spotkanie w turnieju, przed własną publicznością zakończyli zwycięstwem. – Zagraliśmy po prostu dobrze, kończyliśmy wiele ważnych piłek i generalnie kontrolowaliśmy od początku do końca przebieg spotkania i byliśmy skoncentrowani, a to wystarczyło do awansu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że być może taka sytuacja zaistnieje, że po wygraniu seta dojdzie do zmian w składzie, by część najwięcej dotychczas grających zawodników mogła oszczędzić nieco energii. Przegraliśmy mecz, ale ci którzy byli na boisku walczyli i końcowy wynik tak naprawdę nie ma znaczenia. Najważniejsze, że jesteśmy w półfinale. – komentował spotkanie Artur Szalpuk.

 

Włochy – Polska  3:2 (14:25, 25:21, 18:25, 25:17, 15:11)

Składy:

Włochy: Simone Giannelli, Osmany Juantorena, Daniele Mazzone, Ivan Zaytsev, Filippo Lanza, Simone Anzani –  Massimo Colaci (libero) oraz Luigi Randazzo, Davide Candellaro, Gabriele Maruotti, Michele Baranowicz.

Polska: Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Artur Szalpuk, Bartosz Kurek, Piotr Nowakowski, Mateusz Bieniek – Paweł Zatorski (libero) oraz Grzegorz Łomacz, Damian Schulz, Damian Wojtaszek (libero), Aleksander Śliwka, Jakub Kochanowski, Bartosz Kwolek, Dawid Konarski.

 

 

 

W półfinale zmierzą się ze sobą reprezentacje Polski, USA, Serbii i Brazylii.

Półfinały MŚ 2018, 28 września:

17:00 Brazylia – Serbia
21:15 Polska – USA

 

Inf. własna

Fot.: M-volley

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *