PlusLiga: Dobre wiadomości dla sympatyków Jastrzębskiego Węgla. Trzech czołowych zawodników zostaje. Niemieckie wsparcie na przyjęciu

PlusLiga: Dobre wiadomości  dla sympatyków Jastrzębskiego Węgla. Trzech czołowych zawodników zostaje. Niemieckie wsparcie na przyjęciu

Bardzo dobre informacje dla kibiców napłynęły z obozu Jastrzębskiego Węgla. Klub poinformował o zakontraktowaniu znanego z występów w PlusLidze niemieckiego przyjmującego oraz potwierdził zatrzymanie czołowych trzech zawodników na kolejne sezony.

 

Włodarze klubu z Dolnego Śląsku nie czekają na koniec sezonu i już teraz przekazali bardzo dobre wiadomości swoim kibicom. Do ekipy  walczącej o czołową czwórkę PlusLigi na zasadzie transferu medycznego za Scotta Touzynsky’ego dołączył Sebastian Schwarz.

Niemiecki doświadczony przyjmujący jest  bardzo dobrze znany polskiej publiczności, bowiem w latach 2014 – 2016 występował w drużynie Lotosu Trefla Gdańsk. Zdecydował się na grę u boku swojego reprezentacyjnego kolegi, Lukasa Kampy, po rozwiązaniu kontraktu z rosyjskim Kuzbass Kemerowo.

 

 

Pomarańczowe barwy przez kolejne dwa sezony będą reprezentowali bowiem  Salvador Hidalgo Oliva, Lukas Kampa a w przypadku Macieja Muzaja umowa została podpisana na rok z możliwością  przedłużenia (opcja 1+1).


Zadowolenia nie ukrywa trener jastrzębian – Jestem szczęśliwy, że zdołaliśmy przedłużyć kontrakty z tymi graczami. Po pierwsze, to oznaka i uznanie tego, jak dobrze prezentowaliśmy się w tym sezonie jako grupa oraz tego, jak oni dobrze grali. Po drugie zaś, jest to przejaw tego, w jakiej kondycji znajduje się Klub. Pod względem finansowym jesteśmy w stanie rozpocząć planowanie czegoś większego w dłuższej perspektywie. To znakomity dzień. Taki który sprawia, że jestem uradowany – cieszy się Mark Lebedew.


Salvador Hidalgo Oliva przebojem wdarł się do PlusLigi i szybko stał się najjaśniejszym punktem drużyny z Jastrzębia – Zdroju. Doświadczony niemiecki rozgrywający niejednokrotnie podkreślał, że wspaniale czuje się w Polsce ( poprzednie sezony spędził w Radomiu). Maciej Muzaj natomiast wcześniej występował w składzie  PGE Skry Bełchatów, decydując się na zmianę otoczenia po dwóch sezonach.


Salvador wniósł tyle od strony sportowej i nie tylko – Jest gwiazdą PlusLigi i Jastrzębskiego Węgla, idolem kibiców – że tak naprawdę przedłużenie współpracy z nim było dla nas priorytetem. Do tej pory praktycznie nie zdarzało się, by jakiemuś klubowi udało się go zatrzymać na dłużej niż rok. U nas w sumie będzie grał przez trzy lata. To tylko potwierdza fakt, jak bardzo jesteśmy z niego zadowoleni – potwierdza Prezes Jastrzębskiego Węgla, Adam Gorol.


W Jastrzębiu postawiono na niemiecką” technologię – Jeśli chodzi o Lukasa Kampę, to tutaj wracamy do tego, co było przed rokiem. Wówczas wraz z Markiem Lebedewem rozpoczynaliśmy budowę nowego składu od rozgrywającego i była lekka obawa, czy uda nam się godnie zastąpić odchodzącego z Klubu Michala Masnego. Dziś wiem, że tak jest, jeśli do tego dodamy naszego nowego przyjmującego Sebastiana Schwarza, trenera oraz Salvadora, którzy władają językiem niemieckim – kwituje Prezes.


Dobrym ruchem jest także zatrzymanie perspektywicznego atakującego – Bardzo zależało nam na tym, aby został Maciej Muzaj został nami na dłużej. Jest to zawodnik młody, który stale się rozwija i zaczyna się ocierać o reprezentację Polski. Ma naprawdę duże perspektywy. My w Klubie staramy mu się zapewnić odpowiednie szkolenie, tak by nadal mógł podnosić swoje umiejętności. Maciek pasuje do naszego zespołu i my jako Klub również mu pasujemy – kończy swoją wypowiedź Adam Gorol.

Źródło: inf.prasowa / jastrzebskiwegiel.pl

Fot. M-volley.pl

 

                                                                                                                                                                                                                   

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *