PlusLiga: Emocje na początek rundy rewanżowej. Bełchatowianie z trzema punktami

Świetne widowisko zafundowali siatkarze kibicom w Ergo Arenie na początek rundy rewanżowej. Trzy  z czterech rozegranych partii  kończyły się na przewagi ale ostatecznie trzy punkty po autowym ataku Piotra Nowakowskiego w siatkę wywożą bełchatowianie.

 

 

Gdańszczanie wygrali pierwszą odsłonę, a decydującą akcję seta zakończył Wojciech Grzyb, blokując serbskiego  bełchatowskiego asa (28:26). Na drugą odsłonę oba zespoły wyszły mocno skoncentrowane ale to przyjezdni skutecznymi akcjami wyszli na kilkupunktowe prowadzenie (9:14). Gdańszczanie poprawili się w ofensywie, asa serwisowego dołożył Artur Szalpuk (21:20) i zrobiło się ciekawie w końcówce, która padła jednak łupem bełchatowian. Punkt na remis w meczu zdobył Milad Ebadipur (25:27).

Żółto-czarni kontynuowali dobrą passę  i wyszli na prowadzenie w końcowej części seta (21:20), które podtrzymali po dwóch błędach Piotra Nowakowskiego i skutecznym bloku na bombardierze gdańszczan.

Czwarta, jak się okazało końcowa partia  była zacięta od samego początku, gdzie na tablicy wyników był remis 7:7. Siatkarze znad morza jednak popełniali  zbyt dużo błędów, a swoje grał pewny w ataku i w polu serwisowym MVP spotkania, Mariusz Wlazły,  m.in dzięki któremu bełchatowianie wyszli na prowadzenie (21:18). Kolejny remis i powtórka z poprzednich setów przy stanie 21:21 to efekt dobrych punktowych bloków gdańszczan, którzy dołożyli jeszcze punkt do swojego dorobku (23:22). Szczęście sprzyjało jednak przyjezdnym a mecz zakończył autowy atak po taśmie Piotra Nowakowskiego i  trzy punkty w bardzo zaciętym spotkaniu powędrowały na konto wicemistrzów kraju.

 

 

Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów  1:3

(28:26, 25:27, 21:25, 25:26)

MVP: Mariusz Wlazły

 

Składy drużyn:

Trefl Gdańsk: Piotr Nowakowski, Damian Schulz, TJ Sanders, Wojciech Grzyb, Artur Szalpuk, Mateusz Mika, Maciej Olenderek (libero) oraz Szymon Jakubiszak, Patryk Niemiec, Wojciech Ferens

PGE Skra Bełchatów: Srećko Lisinac, Mariusz Wlazły, Karol Kłos, Bartosz Bednorz, Milad Ebadipour, Grzegorz Łomacz, Kacper Piechocki (libero) oraz Szymon Romać, Marcin Janusz, Nikolay Penchev, Aleksandar Nadlejković, Patryk Czarnowski

 

Źródło: inf.własna

Fot. M-volley

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *