PlusLiga: Emocjonujący mecz w Sosnowcu zakończył się zwycięstwem przyjezdnych z Zawiercia

Zakończone tie-breakiem starcie MKS-u Będzin z przyjezdnymi z Zawiercia przyniosło kibicom w sosnowieckiej hali wiele emocji – niedzielne derby Zagłębia są bowiem niezwykle istotne dla układu dolnej części tabeli. Po pierwszym, zdominowanym przez zawiercian secie wydawało się, że ci pójdą za ciosem. W istocie, kolejna partia również padła łupem gości, jednak dopiero po wyrównanej końcówce. Od tego momentu na parkiecie rozgorzała zacięta walka o zwycięstwo, czego owocem były kolejne dwie partie, których losy rozstrzygnęły się w ostatnich akcjach, tym razem na korzyść gospodarzy. Tym samym będzinianie doprowadzili do piątej partii, w której na tablicy wyników niemal cały czas widniał remis. Przyjezdni zdołali wypracować minimalny dystans punktowy (8:10), który będzinianie zniwelowali, doprowadzając do wyrównania wyniku (11:11), a następnie wyszli na prowadzenie (13:12). Choć siatkarze MKS-u jako pierwsi mieli piłkę meczową (14:13), nie zdołali wykorzystać tej szansy, co się na nich zemściło – zawiercianie przełamali rywali, dzięki czemu to oni mogą się cieszyć z dwóch punktów. Dla będzinian oznacza to walkę do samego końca o wyjście ze strefy zagrożonej meczami barażowymi o pozostanie w ekstraklasie.

 

MKS Będzin – Aluron Virtu Warta Zawiercie 2:3
(20:25, 23:25, 25:23, 25:23, 15:17)

MVP: Grzegorz Bociek

 

Składy drużyn:

MKS Będzin: Waliński, Kozub, Ratajczak, Klobucar, Kowalski, Seif, Grzechnik, Potera (L), Peszko, Faryna, Yordanov, Gregorowicz, Araujo
Aluron Virtu Warta Zawiercie: Marcyniak, Swodczyk, Długosz, Żuk, Zajder, Kaczorowski, Andrzejewski (L), Bociek, Popik, Pająk, Smith, Patak, Koga (L), da Silva

 

Źródło: inf.własna/plusliga.pl
Fot.: M-volley.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *