PlusLiga – Mariusz Wlazły show w hicie dla PGE SKry, niespodziewana porażka radomian, solidna grupa pościgowa- podsumowanie 17.kolejki

PlusLiga – Mariusz Wlazły show w hicie dla PGE SKry, niespodziewana porażka radomian, solidna grupa pościgowa- podsumowanie 17.kolejki

17.kolejka spotkań w ramach rozgrywek o mistrzostwo Polski  to zwycięstwa faworytów, niespodziewana porażka radomian w starciu z  niżej notowaną ekipą z Bielska-Białej ale przede wszystkim siatkarski hit w Bełchatowie, który nie zawiódł.


Spotkanie na szczycie w Bełchatowie to był siatkarski hit, który  mógł się podobać najbardziej wymagającemu kibicowi. Wydawało się, że mistrzowie Polski, którzy wygrali dwie pierwsze partie, mieli rywala pod kontrolą. Wtedy rozkręcił się na dobre  Mariusz Wlazły , który jak na kapitana przystało poderwał zespół do walki. Zapunktował  38 razy. Bełchatowianie  w sumie zaserwowali  15 asów i to głównie dzięki doskonałej zagrywce odrobili straty i  mogli cieszyć się z uratowanych  dwóch punktów.

 

Stawce w tabeli PlusLigi   wciąż przewodzi Zaksa ( 43 punkty), ale przy straconym punkcie są to już tylko dwa oczka przewagi nad Asseco Resovią Rzeszów i PGE Skrą Bełchatów ( po 41 punktów). Zespół z Podkarpacia wskoczył na pozycję wicelidera ze względu na minimalnie lepszą liczbę małych punktów.

 

Jastrzębski Węgiel, Indykpol AZS Olsztyn i Cuprum Lubin  również wygrały swoje pojedynki, co spowodowało, że górna część tabeli wygląda interesująco i jest w niej dosyć ciasno.

 

Lotos Trefl Gdańsk, którego forma ostatnio bardzo faluje, w niedzielne popołudnie ograł będzinian i plasuje się w tabeli na siódmym miejscu.

 

Niespodziewanie wyjazd Cerradu Czarnych Radom  na teren niżej notowanego rywala – BBTS-u Bielska – Białej okazał się pechowy. Czarni przegrali mecz w czterech setach ale zdołali utrzymać ósmą lokatę. Wyższość przeciwnika musieli także uznać podpieczni Piotra Gruszki, którzy w hali w Szopienicach w trzech setach ulegli siatkarzon z Olsztyna. Mimo porażki plasują się na wysokim dziewiątym miejscu licząc na poprawę formy w  kolejnych wystepach.

 

Stawkę zamyka AZS Częstochowa z zaledwie  trzema wygranymi spotkaniami jak do tej pory. Drugą lokatę od końca okupuje szczeciński beniaminek, dla którego za bardzo wymagający okazał się rzeszowski parkiet i musi poszukać swoich szans na zdobycz punktową w kolejnych ligowych spotkaniach.


Pechowe nastroje panują  z pewnością w Bydgoszczy, gdzie Łuczniczka przegrała kolejny mecz , tym razem z Onico AZS Politechniką Warszawską.  Warszawianie tym samym zrehabilitowali się za porażkę w 1/8 Pucharu Polski.


Słabiej spisuje się od jakiegoś czasu także kielecki Effector. Po awansie do  kolejnej rundy Pucharu, gładko dali się ograć w Lubinie.


Czy przerwa spowodowana  udziałem części drużyn w rozgrywkach o Puchar Polski  zostanie wykorzystana na poprawę formy? Przekonamy się już  za dwa tygodnie.



[img title=””]media/storage/images/8b26884b8a02bc.jpg[/img]

 

 

Wyniki 17.kolejki:     

 

Łuczniczka Bydgoszcz – ONICO AZS Politechnika Warszawska 0:3 (17:25, 20:25, 26:28)

 

PGE Skra Bełchatów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 ( 23:25, 19:25, 25:18, 25:20, 15:9)

 

Jastrzębski Węgiel – AZS Częstochowa 3:0 ( 25:18, 25:16, 25:16)

 

BBTS Bielsko-Biała – Cerrad Czarni Radom 3:1 ( 25:20, 20:25, 25:23, 25:20)

 

Asseco Resovia Rzeszów – Espadon Szczecin 3:0 ( 25:23, 25:18, 25:17)

 

Cuprum Lubin – Effector Kielce 3:0 ( 25:20, 25:16, 2518)

 

GKS Katowice – Indykpol AZS Olsztyn 0:3 ( 14:25, 20:25, 15:25)

 

Lotos Trefl Gdańsk – MKS Będzin 3:0 ( 25:21, 25:19, 27:25)

 

 

Źródło: inf.własna / plusliga.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *