PlusLiga: Ostatnia prosta. Kto zyska, kto straci – zapowiedź 30.kolejki

PlusLiga: Ostatnia prosta. Kto zyska, kto straci – zapowiedź 30.kolejki

To już ostatnia kolejka fazy zasadniczej, po której wszystko się wyjaśni. Na początek starcie w Radomiu, w którym o byt w czwórce walczy ekipa  z Olsztyna. Trwa także walka o drugą i trzecią lokatę pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów a PGE Skrą Bełchatów. Wszystkie oczy sobotniego wieczoru będą zwrócone na Halę Podpromie, gdzie wicemistrz Polski podejmuje aktualnego mistrza kraju. Interesująco jest także w dolnej części tabeli. Korespondencyjny pojedynek o uniknięcie przedostatniego miejsca toczy się między drużynami z Bielska – Białej i Bydgoszczy. Kto zyska a kto straci, przekonamy się  już w niedzielę.

Przed rozpoczęciem ostatniej, 30. kolejki fazy zasadniczej, jest jeszcze kilka niewiadomych. Już piątkowy mecz w Radomiu pomiędzy miejscowym Cerradem Czarnymi a Indykpolem AZS Olsztyn powinnien dać odpowiedź na pytanie, kto uzupełni stawkę półfinalistów. Olsztynianie muszą spotkanie wygrać za trzy punkty i liczyć na porażkę Jastrzębskiego Węgla w starciu z niżej notowanym rywalem z Bydgoszczy, by myśleć o dalszej grze o medale. Z kolei podopieczni Roberta Prygla mają jeszcze szansę awansować na siódmą pozycję. Wynik jest zatem sprawą otwartą.

 


Pierwsze sobotnie starcie zapowiada się niemniej interesująco. Po obu stronach siatki spotykają się sąsiedzi w tabeli. Cenne dwa oczka zdobyte przez GKS w starciu z Jastrzębskim Węglem mogą zmotywować siatkarzy z Katowic do jeszcze większej walki. Stołeczna ekipa zanotowała słabszy występ w ostatniej kolejce, ale atut swojej hali może mieć tutaj znaczenie. Zespoły stoczą walkę o dziewiątą lokatę w tabeli.

 


Trudny wyjazd czeka bydgoszczan, którzy zwycięstwa i punktów potrzebują jak tlenu. Siatkarze Łuczniczki walczą bowiem o uniknięcie przedostatniej lokaty, a tym samym barażu. Lukas Kampa i spółka we wtorek odnieśli cenne zwycięstwo w Spodku i w ich rękach leży los znalezienia się na czwartym miejscu i walki o awans do finału krajowych rozgrywek. Czy uda się sprawić Łuczniczce niespodziankę i pozbawić rozpędzonych jastrzębian punktów? Przekonamy się już sobotę po południu.

 

 

Wspomniany BBTS podejmie u siebie będący w nierównej formie LOTOS Trefl Gdańsk. Celem w tym spotkaniu dla przyjezdnych jest na pewno komplet punktów, który pozwoli na utrzymanie siódmej pozycji, zaś bielszczanie muszą się pilnować, by nie stracić cennej jednopunktowej przewagi nad ekipą znad Brdy i spokojnie uniknąć spotkania barażowego.

 


Lubinianie pozostaną na szóstej pozycji, niezależnie od wyniku starcia z AZS-em Częstochowa. Siatkarze spod Jasnej Góry spisują się bardzo słabo w obecnym sezonie i nawet trzypunktowa zdobycz nie pozwoli im na opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli. Faworyt w tym starciu wydaje się być tylko jeden.

 


Beniaminek ze Szczecina może przed ostatnią rundą odetchnąć z ulgą, bowiem już wcześniej zapewnił sobie utrzymanie. Drużyne prowadzona przez Mieszko Gogola w drugiej części sezonu radzi sobie o wiele lepiej i nie stoi na straconej pozycji w konfrontacji z będzinianami, którzy aktualnie zajmują jedenastą lokatę i tracą jedynie punkt do warszawskiej Politechniki. Podobny poziom prezentowany przez oba zespoły zwiastuje ciekawe spotkaniu.

 


Zdecydowanym hitem i siatkarskim “creme de la creme” będzie konfrontacja pomiędzy wiceliderem a liderem tabeli. Żadna z ekip z pewnością nie odpuści i będzie sobie chciała powetować porażkę w Lidze Mistrzów. Kędzierzynianie będą chcieli wygrać ostatnie spotkanie i potwierdzić fakt, że fotel lidera PlusLigi po fazie zasadniczej to nie dzieło przypadku. Wynik spotkania będzie istotny dla Pasów, gdyż wciąż ważą się losy drugiej i trzeciej lokaty przed fazą play-off. Już dwa punkty dla Asseco Resovii pozowolą na utrzymanie dotychczasowego miejsca, zaś ewentualna porażka za trzy punkty otwiera drogę PGE Skrze Bełchatów, która w niedzielę gra mecz we własnej hali z kielczanami. Bełchatowianie są zdecydowanymi faworytami ostatniego spotkania 30.kolejki, ale do zajęcia drugiej lokaty i zyskania przewagi własnego boiska musi liczyć na potknięcie Jochena Schopsa i spółki.

 

 

 

 

Terminarz 30. kolejki PlusLigi:

 

31 marca, godz. 18:00 Cerrad Czarni Radom – Indykpol AZS Olsztyn (TV)


1 kwietnia, godz. 14:45 ONICO AZS Politechnika Warszawska – GKS Katowice


1 kwietnia, godz. 14:45 Jastrzębski Węgiel – Łuczniczka Bydgoszcz ( TV)


1 kwietnia, godz. 15:00 BBTS Bielsko-Biała – LOTOS Trefl Gdańsk


1 kwietnia, godz. 17:00 Cuprum Lubin – AZS Częstochowa


1 kwietnia, godz. 20:00 Asseco Resovia Rzeszów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (TV)


2 kwietnia, godz. 16:30 Espadon Szczecin – MKS Będzin


2 kwietnia, godz. 17:30 PGE Skra Bełchatów – Effector Kielce (TV)

 

 

 

Źródło: opracowanie własne / plusliga.pl

   

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *