PlusLiga: Paweł Woicki i Jan Hadrava na dłużej w zespole z Olsztyna

Plusligowe zespoły nie tracą czasu – obok ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Indykpol AZS Olsztyn jest kolejnym klubem, który rozpoczął budowę przyszłorocznego składu już w bieżącym sezonie. Olsztynianie, również idąc śladem mistrzów Polski, stawiają na stałość w drużynie i jej kompletowanie rozpoczęli od przedłużenia kontraktów z podstawowymi zawodnikami – Pawłem Woickim i Janem Hadravą. 

Rozgrywający w olsztyńskim zespole występuje od sezonu 2015/2016 i, jak sam podkreśla, bardzo zadomowił się nie tylko w samej drużynie, ale i w mieście. Nie dziwi więc decyzja doświadczonego zawodnika o przedłużeniu współpracy z klubem o kolejne dwa lata: – Wraz z moją rodziną dobrze czujemy się w Olsztynie i w głębi duszy nie planowałem przeprowadzki. Wiedział o tym również Prezes Tomasz Jankowski, który wykonał ogromną pracę i to dzięki niemu pozostajemy w Olsztynie. Do końca nie jestem w stanie powiedzieć, co będzie się działo w przyszłym sezonie. Podoba mi się filozofia klubu – bardzo mądre budowanie drużyny, w oparciu o możliwości finansowe. Osoba Prezesa Jankowskiego gwarantuje spokój i stabilność. – skomentował Woicki. 

Wiadomo już również, że w zespole pozostanie czeski atakujący, będący jednym z filarów akademików, co zdają się potwierdzać statystyki – w dotychczas rozegranych 50 meczach skrzydłowy zdobył aż 866 punktów. – Negocjacje rozpoczęliśmy jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia – przyznaje Jan Hadrava. – Daliśmy sobie trochę czasu, aby klub mógł mi przedstawić oficjalną ofertę. Na początku nowego roku, wraz z moją partnerką zdecydowaliśmy, aby pozostać w Olsztynie na kolejny rok. Lubimy miasto, a Klub jest zarządzany bardzo profesjonalnie. Osoby tworzące drużynę również spowodowały, że podjęcie tej decyzji było dla mnie łatwiejsze. Miałem propozycję z innych zespołów, jednak nie było one wystarczająco intersujące.

Jak podkreśla wspomniany przez siatkarzy prezes, przedłużenie kontraktów z podstawowymi zawodnikami było kluczowe w obliczu czekających na akademików wyzwań. Tomasz Jankowski, jak sam mówi, pogodził się z myślą o tym, że w szeregach zespołu nie uda się zatrzymać wszystkich zawodników (m.in. zdolnego środkowego Jakuba Kochanowskiego), jednak olsztynianie są zdeterminowani, by utrzymać możliwie jak największą stałość składu. 

 

Źródło: indykpolazs.pl/opracowanie własne
Fot.: M-volley.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *