PlusLiga: Podział punktów w Szczecinie. Gospodarze wygrywają z beniaminkiem

Podopieczni Michała Gogola podejmowali Aluron Virtu Wartę Zawiercie. W pierwszej partii przez większość seta prowadzili goście, jednak ulegli gospodarzom w końcówce. W drugiej odsłonie sytuacja była odwrotna – zawiercianie wyszli na prowadzenie, lecz ostatecznie przegrali seta. Goście kontynuowali dobrą grę w kolejnej partii, którą rozstrzygnęli na swoją korzyść. Czwarty i piąty set należał jednak do gospodarzy, którzy wrócili do skutecznej gry i mogli cieszyć się ze zwycięstwa za dwa punkty. Dzięki tej wygranej znajdują się obecnie na 7. miejscu w tabeli, wyprzedzając o jedno oczko Asseco Resovię Rzeszów.

W pierwszej partii od początku sytuacja była pod kontrolą szczecinian, jednak w końcówce to goście wzięli sprawy w swoje ręce. W ataku dobrze spisywał się Grzegorz Bociek. Jurajscy Rycerze odrobili kilka punktów straty, a szczecinianie popełniali błędy w najważniejszym momencie seta, ostatecznie przegrywając 21:25.

Druga odsłona od początku była lepsza w wykonaniu zawiercian. Grzegorz Bociek nie zwalniał ręki w ataku i w polu serwisowym, co pomogło w prowadzeniu gości. Końcówka była zacięta, gdyż gospodarze doprowadzili do remisu przy stanie 21:21 dzięki dobrym zagrywkom Bartłomieja Klutha. Następnie objęli prowadzenie i nie oddali go do końca seta (25:23).

Trzecia partia rozpoczęła się lepiej dla gości (1:4), lecz podopieczni Michała Gogola doprowadzili do remisu (5:5). Zawiercianie ponownie odskoczyli na kilka oczek przewagi, w czym pomogła im słabsza dyspozycja rywali i błędy po ich stronie (9:12, 14:17). Goście utrzymywali swoją przewagę, lecz powtórzyła się sytuacja z drugiego seta – szczecinianie doprowadzili do remisu (20:20) i gra toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie lepsi okazali się podopieczni Emanuele Zaniniego dzięki dobrej postawie środkowych – Łukasza Swodczyka i Davida Smitha, a także pojawieniu się na boisku Mateja Pataka, którzy w dużej mierze przyczynili się do wygrania trzeciej partii (25:23).

W trzecim secie od prowadzenia rozpoczęła drużyna ze Szczecina (8:5). Kontynuowali skuteczną grę, nie pozwalając rywalom dogonić wyniku. Bardzo dobrze na środku radził sobie Justin Duff, m.in. dzięki któremu gospodarze utrzymywali prowadzenie. Dobrą zmianę dał Janusz Gałązka. Szczecinianie wysoko wygrali czwartą odsłonę (25:17) i o losach spotkania rozstrzygać miał tie-break.

Tie-break rozpoczął się lepiej dla przyjezdnych, którzy wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Gospodarze nie złożyli jednak broni i sukcesywnie odrabiali straty. Po chwili sytuacja odwróciła się i to oni mieli po swojej stronie minimalną przewagę (8:7). Gospodarze nie oddali prowadzenia do końca meczu i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa (15:13).

 

Espadon Szczecin – Aluron Virtu Warta Zawiercie  3:2
(21:25, 25:23, 23:25, 25:17, 15:12)
MVP: Bartłomiej Kluth

Składy drużyn:

Espadon Szczecin: Justin Duff, Mateusz Malinowski, Michał Ruciak, Eemi Tervaportti, Bartosz Gawryszewski, Jeffrey Menzel, Adrian Mihułka (L) oraz Bartłomiej Kluth, Marcin Wika, Tomasz Kowalski, Janusz Gałązka, Dawid Murek (L)
Aluron Virtu Warta Zawiercie: Łukasz Swodczyk, Michał Żuk, Hugo de Leon Guimaraes da Silva, Grzegorz Bociek, Grzegorz Pająk, David Smith, Taichiro Koga (L) oraz Kacper Popik, Matej Patak, Mariusz Marcyniak, Łukasz Kaczorowski, Krzysztof Andrzejewski (L)

Źródło: inf. własna / plusliga.pl
Fot. M-volley.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *