PlusLiga: Asseco Resovia przełamała dobrą passę ZAKSY. Rzeszowianie wygrywają z mistrzem Polski w czterech setach

Asseco Resovia Rzeszów jest pierwszą drużyną, której udało się wygrać w tym sezonie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Podopieczni Andrzeja Kowala zdobyli trzy punkty na trudnym terenie mistrzów Polski, dzięki czemu awansowali na 4. miejsce w tabeli. Nadal niezagrożeni kędzierzynianie znajdują się na 1. miejscu.

 

Pierwsza partia rozpoczęła się lepiej w wykonaniu mistrzów Polski, którzy już na początku osiągnęli czteropunktowe prowadzenie (6:2). Przyczyniły się do tego m.in. trzy błędy popełnione przez Thibaulta Rossarda w ataku. Rzeszowianie z problemami przyjęli zagrywkę Mateusza Bieńka, po czym popełnili kolejny błąd na lewym skrzydle (8:3). Kędzierzynianie utrzymywali prowadzenie w kolejnych akcjach (13:9, 15:11). Po dobrej zagrywce Lukasa Tichacka rzeszowianie ustawili dwa skuteczne podwójne bloki (15:13). Kolejna akcja była długa, pełna kontrowersji – ostatecznie punkt zdobyli podopieczni Andrzeja Kowala (15:14). Rzeszowianie doprowadzili do remisu po udanym ataku Aleksandra Śliwki (17:17). Mistrzowie Polski wrócili do trzypunktowej przewagi w końcówce seta (21:18). Goście z Podkarpacia robili co mogli, lecz kędzierzynianie nie wypuścili przewagi z rąk (24:21). Atak Rafała Buszka z drugiej linii zakończył premierową odsłonę (25:21).

Druga partia rozpoczęła się od wyrównanej walki i serii dobrych zagrywek po obu stronach (6:6). Tym razem to rzeszowianie byli minimalnie lepsi, lecz gospodarze remisowali w każdej kolejnej akcji (7:8).  As serwisowy Benjamina Toniuttiego dał ZAKSIE dwupunktową przewagę (10:8). Dzięki kontratakowi w wykonaniu Jakuba Jarosza na tablicy wyników zagościł remis (12:12). Po błędzie w ataku Sama Deroo goście wyszli na jednopunktowe prowadzenie (14:15), a skuteczne ataki Thibaulta Rossarda powiększyły ich przewagę o kolejne oczka (16:19). Podopieczni Andrzeja Kowala utrzymywali prowadzenie w końcówce seta (20:22). Błąd w polu serwisowym popełniony przez Rafała Buszka dał rzeszowianom piłkę setową, którą wykorzystał Jakub Jarosz (22:25).

Na początku trzeciej odsłony Sam Deroo otrzymał żółtą kartkę. Rzeszowianie rozpoczęli lepiej, po chwili wychodząc na dwupunktowe prowadzenie (3:5). Goście utrzymywali przewagę w kolejnych akcjach, w czym pomagały m.in. błędy kędzierzynian (6:8). Kolejnego asa serwisowego posłał kapitan trójkolorowych, dzięki czemu doprowadził do remisu (12:12). Dobra zagrywka Marcina Możdżonka dała szansę na wykorzystanie piłki przechodzącej, co też uczynił Thibault Rossard (13:15). Kolejne akcje były zacięte i toczyły się punkt za punkt, lecz po bloku Mateusza Bieńka i pomyłce Dawida Dryi to mistrzowie Polski wrócili do prowadzenia (19:17). As serwisowy Łukasza Perłowskiego doprowadził do remisu (21:21). Na boisku pojawił się Rafał Szymura. Rzeszowianie wyszli na prowadzenie, lecz gospodarze nie poddawali się. Set rozstrzygnął się na przewagi, a lepsi w nim okazali się goście z Podkarpacia, którzy po ataku Aleksandra Śliwki zakończyli trzecią partię (25:27).

Czwarta odsłona rozpoczęła się od wyrównanej walki z obu stron, lecz na dwupunktowe prowadzenie wyszli kędzierzynianie (5:3). Goście wrócili do dobrej gry, dzięki czemu zdobyli kilka punktów z rzędu (5:7). Słabiej grającego Maurice’a Torresa zmienił na pozycji atakującego Sławomir Jungiewicz. Jakub Jarosz wykorzystał kontratak i dołożył kolejne oczko na konto rzeszowian (6:9). Przyjezdni utrzymywali trzypunktowe prowadzenie w kolejnych akcjach (10:13). Gospodarze zbliżyli się na jedno oczko różnicy, lecz rywale wrócili do wcześniejszej przewagi. Blok Łukasza Wiśniewskiego doprowadził do remisu (18:18), lecz atak w aut Sama Deroo dołożył kolejne oczko na konto rzeszowian (19:21). Goście nie stracili koncentracji w końcówce. Atak Aleksandra Śliwki dał im piłkę meczową, a wykorzystana piłka przechodząca zakończyła mecz (22:25).

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Asseco Resovia Rzeszów 1:3
(25:21, 22:25, 25:27, 22:25)

MVP: Aleksander Śliwka

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Benjamin Toniutti, Łukasz Wiśniewski, Mateusz Bieniek, Maurice Torres, Rafał Buszek, Sam Deroo, Paweł Zatorski (L) oraz Sławomir Jungiewicz, Rafał Szymura

Asseco Resovia Rzeszów: Lukas Tichacek, Jakub Jarosz, Aleksander Śliwka, Marcin Możdżonek, Thibault Rossard, Bartłomiej Lemański, Mateusz Masłowski (L) oraz Łukasz Perłowski, Dawid Dryja, Dominik Depowski, Jochen Schöps

 

Źródło: inf. własna
Fot. M-volley.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *