PlusLiga: Tie-break rozstrzygnął o losach meczu w Warszawie. Spora niespodzianka w Kielcach

O tym, kto opuści Torwar w lepszych humorach zadecydował tie-break. Siódme zwycięstwo z rzędu odnieśli gospodarze, a statuetka MVP powędrowała w ręce kapitana stołecznego zespołu, Andrzeja Wrony.

Mecz lepiej rozpoczęli warszawianie, którzy pierwszą partię wygrali dość pewnie, do 17. Rywal nie zamierzał się poddać i wyrównał stan spotkania, po czym zwycięstwem w czwartej odsłonie doprowadził  do tie-breaka, w którym już lepsi okazali się podopieczni Stephana Antigi.

 

ONICO Warszawa – Łuczniczka Bydgoszcz 3:2

(25:17, 23:25, 25:15, 21:25, 15:12)
MVP: Andrzej Wrona

 

 

Rzeszowianie przyjechali do Kielc w roli faworyta, jednak już pierwszy set i walka na przewagi pokazały, że podopieczni Dariusza  Daszkiewicza nie oddadzą tanio skóry. Po dwóch setach na tablicy wyników widniał już wynik 2:0 i cała hala mogła spodziewać się niespodzianki. Pasy wprawdzie wygrały trzecią partię, lecz czwarta odsłona  należała już do gospodarzy tego spotkania, którzy zgarnęli trzy punkty.

 

 

Dafi Społem Kielce – Asseco Resovia Rzeszów  3:1

(30:28, 27:25, 20:25, 25:21)

MVP: Przemysław Stępień

 

Źródło: inf.własna / plusliga.pl
Fot. M-volley

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *