PlusLiga: Tie-break w Bełchatowie zakończony zwycięstwem gospodarzy

Na zakończenie 22.kolejki PlusLigi w Bełchatowie doszło do zaciętego meczu między gospodarzami i przyjezdnymi z Radomia. Podopieczni Roberta Prygla już w pierwszej partii pokazali, że nie oddadzą łatwo zwycięstwa – Skra, która wciąż zmaga się z kontuzją Grzegorza Łomacza, wygrała seta otwarcia dopiero po zaciętej końcówce. W kolejnych dwóch odsłonach meczu lepsi okazali się radomianie, którzy w obu partiach nie pozwolili gospodarzom przekroczyć granicy dwudziestego punktu. Przyjezdni byli bliscy sprawienia niespodzianki, jednak bełchatowianie zdołali wyrównać stan meczu i zwyciężyli po tie-breaku, dzięki czemu mogą dopisać do swojego konta dwa punkty. Warto odnotować, że po raz kolejny w roli zmiennika Mariusza Wlazłego wystąpił Srećko Lisinac,  przestawiony ze środka na prawe skrzydło z racji problemów kapitana Skry ze skutecznością

 

PGE Skra Bełchatów – Cerrad Czarni Radom 3:2
(25:23, 18:25, 18:25, 25:22, 15:12)

MVP: Milad Ebadipour

 

Składy drużyn:

PGE Skra Bełchatów: Lisinac, Wlazły, Nowak, Adamczyk, Janusz, Kłos, Bednorz, Katić, Czarnowski, Ebadipour,  Romać, Piechocki (L), Penchev, Milczarek (L)

Cerrad Czarni Radom: Teryomenko, Fornal, Ostrowski, Vincić, Żaliński, Watten (L), Wasilewski (L), Ziobrowski, Droszyński, Rybicki, Huber, Kwasowski, Filip, Zugaj

 

Źródło: inf.własna/plusliga.pl
Fot.: M-volley.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *