PlusLiga: Udana inauguracja faworytów w Olsztynie i Rzeszowie, siatkarze GKS-u wywożą z Radomia cenne trzy punkty

PlusLiga: Udana inauguracja faworytów w Olsztynie i Rzeszowie, siatkarze GKS-u wywożą z Radomia cenne trzy punkty

Pierwsza kolejka nowego sezonu PlusLigi jak dotąd nie przyniosła żadnej sensacji. W pierwszych dwóch meczach dzisiejszego dnia zwyciężyli faworyci, a w rywalizacji Cerradu Czarnych Radom z GKS-em Katowice trudno było wskazać potencjalnego zwycięzcę – ostatecznie lepsi okazali się katowiczanie.

Akademicy już na początku spotkania wypracowali sobie paropunktową przewagę i wydawało się, że mają seta otwarcia pod kontrolą. Błędy własne olsztynian pozwoliły zmniejszyć straty przyjezdnym, ale gospodarzom udało się rozstrzygnąć tę odsłonę meczu na swoją korzyść. W drugiej partii od początku do końca dominowali akademicy – przyjezdnym zabrakło siły ognia na siatce, co tylko napędzało grę gospodarzy, którzy powiększyli prowadzenie w meczu. Po dziesięciominutowej przerwie obraz obu zespołów diametralnie się zmienił. W trzeciej partii to olsztynianie mieli problemy z przyjęciem i zbyt dużą ilością błędów własnych, co wykorzystali siatkarze Espadonu, przedłużając tym samym rywalizację w meczu. Choć wydawało się, że szczecinianie zdołają doprowadzić do tie-breaku, ostatecznie to gospodarze zwyciężyli w czwartej partii, a tym samym w całym spotkaniu.


Indykpol AZS Olsztyn – Espadon Szczecin 3:1
(25:22, 25:18, 20:25, 25:20)

MVP: Jan Hadrava

Składy zespołów:

Indykpol AZS Olsztyn: Kańczok, Hadrava, Żurek (L), Pliński, Zniszczoł, Andringa, Kochanowski, Makowski, Scheerhoorn, Woicki, Buchowski, Rousseaux, Zabłocki (L)
Espadon Szczecin: Gałązka, Kluth, Duff, Kowalski, Kcperkiewicz, Malinowski, Jaskuła (L), Murek (L), Ruciak, Wika, Tervaportti, Gawryszewski, Mihułka, Menzel


W Rzeszowie również nie doszło do niespodzianki. Gospodarze wywiązali się z roli faworyta – do sięgnięcia po pewne zwycięstwo w meczu z osłabionym przedsezonowymi problemami kieleckim zespołem rzeszowianom wystarczyły trzy sety.


Asseco Resovia Rzeszów – Dafi Społem Kielce 3:0
(25:20, 25:16, 25:22)

MVP: Aleksander Śliwka

Składy zespołów:

Asseco Resovia Rzeszów: Depowski, Śliwka, Lemański, Rossard, Kędzierski, Tichacek, Masłowski (L), Krastins, Shops, Możdżonek, Jarosz, Rusek (L), Perłowski, Dryja
Dafi Społem Kielce: Biniek (L), Szymański, Orobko, Stępień, Schamlewski, Wachnik, Nalobin, Pawliński, Superlak, Adamski, Czunkiewicz (L), Łapszyński, Morozau

Nieco więcej emocji mogli doświadczyć kibice w Radomiu. Choć dwa pierwsze sety były nadspodziewanie jednostronne, a po ich zakończeniu to katowiczanie schodzili na dziesięciominutową przerwę z prowadzeniem, w trzeciej partii zespoły zamieniły się rolami. Kolejna odsłona meczu upłynęła pod znakiem dominacji podopiecznych Roberta Prygla i zdawało się, że gospodarze mogą odwrócić losy spotkania. Czwarty set od początku był wyrównany, jednak w końcówce to katowiczanie zachowali więcej spokoju, dzięki czemu mogą się cieszyć z cennych trzech punktów wywiezionych z trudnego terenu.


Cerrad Czarni Radom – GKS Katowice 1:3
(15:25, 16:25, 25:19, 23:25)

MVP: Marcin Komenda

Składy zespołów:

Cerrad Czarni Radom: Vincic, Żaliński, Fornal, Ziobrowski, Droszyński, Filip, Zwiech, Teryomenko, Ostrowski, Wasilewski (L), Rybicki, Huber, Kwasowski (L)
GKS Katowice: Krulicki, Stańczak (L), Witczak, Komenda, Butryn, Kapelu, Kalembka, Pietraszko, Fijałek, Kohut, Mariański (L), Stelmach, Sobański, Quiroga

Źródło: inf.własna/plusliga.pl
Fot.: plusliga.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *