PlusLiga: Z Gdańska do stolicy – Michał Kozłowski i Piotr Nowakowski nowymi zawodnikami ONICO Warszawa

Michał Kozłowski podpisał kontrakt z ONICO Warszawa. 34-letni rozgrywający będzie występował w stolicy przez najbliższe dwa sezony. W Warszawie wzmocnieniem będzie także obecność dwukrotnego mistrza świata, środkowego Piotra Nowakowskiego, który także związał się z klubem dwuletnią umową.

 

Dwukrotny mistrz świata Piotr Nowakowski podpisał kontrakt z ONICO Warszawa! Środkowy reprezentacji Polski będzie występował w stolicy przez najbliższe dwa sezony. – „Pita” nie trzeba nikomu przedstawiać. To wybitny siatkarz, filar reprezentacji Polski, jeden z najlepszych środkowych świata. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że taki zawodnik wzmacnia ONICO i głęboko wierzymy, że pomoże nam w odniesieniu kolejnych sukcesów – nie tylko na parkietach PlusLigi, ale i Ligi Mistrzów, gdzie jego doświadczenie będzie dla nas bezcenne. Witamy w Warszawie i życzymy powodzenia – powiedział po podpisaniu kontraktu prezes i dyrektor sportowy ONICO Warszawa, Piotr Gacek. – Od wielu osób słyszałem, że ONICO to bardzo ciekawy projekt. Miniony sezon pokazał, że to klub walczący o najwyższe cele, a w przyszłym… mam nadzieję, że pomogę drużynie zaistnieć także w Europie. Możliwośc gry w Lidze Mistrzów była dodatkową zachętą, a poza tym Warszawa leży blisko mojego rodzinnego miasta – Międzyborowa – dzięki czemu mogę się tu czuć bardziej jak w domu. Mam nadzieję, że nowe otoczenie pozwoli mi wykrzesać z siebie nową energię – skomentował powrót do stolicy nowy środkowy ONICO, Piotr Nowakowski.

 

– Przychodzę do ONICO pomóc swoim doświadczeniem. Postaram się zrobić wszystko, by naciskać Antoine’a, motywować go do jeszcze lepszej gry. Nie skupiam się na sobie, najbardziej interesuje mnie to, jak będzie wyglądała drużyna. Chciałbym powalczyć o medal, bo do tej pory w swojej przygodzie z siatkówką zdobyłem tylko jeden krążek mistrzostw Polski – powiedział po przybyciu do stolicy rozgrywający.

 

 

 

Źródło: inf.prasowa / onicowarszawa.pl

Fot. M-volley

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *