Reprezentacja – Liga Światowa 2017: Kolejne zwycięstwo Polaków, Włosi pokonani. Sukcesy na koncie Kanadyjczyków, Argentyńczyków, Brazylijczyków, Belgów i Francuzów

Reprezentacja – Liga Światowa 2017: Kolejne zwycięstwo Polaków, Włosi pokonani. Sukcesy na koncie Kanadyjczyków, Argentyńczyków, Brazylijczyków, Belgów i Francuzów

Drugie spotkanie Polaków w Lidze Światowej zakończyło się zwycięstwem z Włochami. Zacięta, pełna emocji końcówka czwartej partii pozwoliła na uzyskanie kompletu punktów.

Mecz rozpoczęli Polacy w identycznym składzie jak w spotkaniu z Brazylijczykami i wydawało się, że poprowadzi on polski zespół do kolejnego zwycięstwa. Błędy po stronie gospodarzy, jak zagrywki w aut Vettoriego czy niekończenie ataków, wiele ułatwiały Biało-Czerwonym. Kiedy Filippo Lanza bombardował ich w polu zagrywki, Ferdinando De Giorgi postanowił interweniować prosząc o czas (10:12). Atak w taśmę Dawida Konarskiego spowodował remis (15:15) i od tej pory Włosi nie oddali przeciwnikom przewagi. Partię zakończyła autowa zagrywka Mateusza Bieńka.

 

Druga odsłona, jak i pierwsza, zaczęła się od przewagi polskiej reprezentacji, którą zawodnicy utrzymali do końca. Świetnie spisywał się w ataku Bartłomiej Lemański, a Polacy nie popełniali już błędów z poprzedniego seta. Po stronie włoskiej Gianlorenzo Blengini rotował składem, jednak niewiele to pomogło. Partię do 17. zakończył asem serwisowym Fabian Drzyzga.

 

Trzecia część spotkania rozpoczęła się serią dobrych zagrywek Mateusza Bieńka, a polska drużyna wypracowała sporą przewagę nad rywalami, którzy popełniali znacznie więcej błędów (14:20). Na miejsce Bartosza Kurka wszedł Aleksander Śliwka i wykorzystał swoja szansę, m.in. fenomenalnie plasując nad potrójnym blokiem Włochów (16:22). Sześciopunktowa różnica w wyniku utrzymywała się, gdy na boisku pokazywał swoje możliwości Maciej Muzaj, po którego ataku blok-out Polacy uzyskali piłkę setową. Skutecznym blokiem sfinalizował dobrą grę Bartłomiej Lemański.

 

Imponujący początek czwartej partii należał do Włochów, a na uwagę zasługiwała postawa Simone’a Butiego oraz Giuliego Sabbiego, który agresywnie atakował z prawej flanki. Przy stanie 5:2 De Giorgi poprosił o przerwę. Przewaga Azurro trwała do pierwszej przerwy technicznej (8:6), po której Polacy zdołali osiągnąć remis (9:9) i szanse na prowadzenie. Skuteczne ataki przeplatały się jednak z błędami w zagrywce, a gra stała się niezwykle wyrównana. Widoczna presja zaowocowała długimi zagraniami i efektownymi rozegraniami po obu stronach siatki, ale to Dawid Konarski, ku uciesze polskich kibiców, zakończył mecz (23:25).

 

Włochy – Polska 1:3 (25:21, 17:25, 18:25, 23:25)

 

Składy:

Włochy: Lanza (13), Randazzo (8), Vettori (8), Piano (8), Candellaro (3), Giannelli (3), Colaci (libero) oraz Sabbi (7), Buti (6), Antonov (4), Pesaresi, Botto


Polska: Konarski (14), Lemański (12), Kubiak (11), Bieniek (8), Kurek (6), Drzyzga (1), Zatorski (libero) oraz Śliwka (3), Muzaj (2), Łomacz, Kochanowski, Wojtaszek (libero)

 

[img title=””]media/storage/images/1be223ae2429.06[/img]

 

Pozostałe wyniki 1.dywizji:

Kanada – USA 3:2 (23:25, 25:19, 18:25, 25:23, 15:11)

Bułgaria – Argentyna 2:3 (23:25, 25:23, 25:20, 21:25, 12:15)

Iran – Brazylia 1:3 (25:21, 19:25, 22:25, 22:25)

Belgia – Serbia 3:0 (25:20, 25:18, 25:23)

Rosja – Francja 1:3 (13:25, 20:25, 25:22, 21:25)

 

 

 

Źródło: inf.własna / worldleague.2017.fivb.com

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *