Reprezentacja: Polacy po pięciosetowym boju ponieśli porażkę z reprezentacją Kuby

Reprezentacja: Polacy po pięciosetowym boju ponieśli porażkę z reprezentacją Kuby

W drugim meczu mistrzostw świata kadetów Biało-Czerwoni ponownie musieli pogodzić się z porażką. Po pięciosetowym pojedynku niestety to Kubańczycy mogą się cieszyć ze zwycięstwa.

Drugi mecz tych mistrzostw rozpoczął się świetnie dla polskich siatkarzy, którzy, przy pomocy trudnej zagrywki, szybko wypracowali sobie sześciopunktowe prowadzenie (8:2). Biało-Czerwoni od początku seta otwarcia imponowali grą na siatce – do skutecznych ataków polskich skrzydłowych środkowi dołożyli punktowe bloki. To pozwoliło systematycznie zwiększać przewagę (15:8). Dzięki świetnie rozgrywanym przez Prokopczuka kontrom Polacy mieli na swoim koncie aż osiem oczek więcej (18:10). Podopieczni Macieja Zendeła, mimo małych problemów z przyjęciem w ostatnich piłkach tej części meczu, trzymali koncentrację i nie stracili prowadzenia do końca seta.

Początek drugiej partii był niezwykle wyrównany. Kubańczycy, zmotywowani porażką w poprzednim secie, znacznie poprawili swoją grę, przez co na tablicy wyników wciąż widniał remis (6:6). Świetna gra w obronie polskiego libero, Kamila Szymury, dała Biało-Czerwonym możliwość przełamania Kubańczyków i wyjścia na prowadzenie (8:6). Niestety podopieczni Macieja Zendela stracili koncentrację – dwa błędy w przyjęciu Bartosza Firszta pozwoliły wyjść kubańskim siatkarzom na minimalne prowadzenie (11:12). Niemoc Polaków w ataku tylko powiększyła przewagę przeciwników (11:14). Sygnał do odrabiania strat dało wejście Szymona Jezierskiego na boisko – dobre rozegranie i skuteczny atak ze środka Wiktora Rajsnera pozwoliły Biało-Czerwonym uciec z niewygodnego ustawienia. Polakom udało się nawiązać kontakt punktowy (21:22), jednak wciąż musieli gonić wynik. Ostatecznie polscy kadeci nie zdołali odrobić strat i to Kubańczycy mogli się cieszyć ze zwycięstwa w drugim secie.  

Początek trzeciej  odsłony meczu upłynął pod znakiem dominacji Kubańczyków. Niedokładne przyjęcie i błędy własne po polskiej stronie dały przeciwnikom sześć punktów przewagi (2:8). Kubańscy siatkarze, nękając Polaków w przyjęciu trudną zagrywką, powiększyli prowadzenie do dziewięciu oczek (3:12). Kompletny brak skuteczności w ataku Biało-Czerwonych tylko napędzał grę przeciwników, którzy na drugiej przerwie technicznej mieli na swoim koncie już jedenaście punktów więcej (5:16). Kubańczycy jeszcze powiększyli prowadzenie, a takich strat podopiecznym Macieja Zendeła nie udało się zniwelować.

Pierwsze piłki czwartej partii wyglądały znacznie lepiej w wykonaniu polskich siatkarzy, którzy przed pierwszą przerwą techniczną wyszli na trzypunktowe prowadzenie (8:5). Podopieczni Macieja Zendeła, zmotywowani porażką z poprzedniego seta, pokazali charakter. Ambitna gra w obronie i skuteczne kontrataki pozwoliły wypracować Polakom sześciopunktową przewagę (16:10). Choć Biało-Czerwonym po zdobyciu dwudziestego pierwszego punktu na moment uciekła koncentracja (21:18), z pomocą przyszli sami Kubańczycy, którzy popełniając błąd dotknięcia siatki, pomogli Polakom uciec z niewygodnego ustawienia. Polscy kadeci już do samego końca czwartej partii utrzymali przewagę, tym samym doprowadzając do tie-breaka.

Początek decydującego seta nie był najlepszy dla Polaków, którzy od początku musieli gonić wynik (2:5). Dwa punktowe bloki niestety tylko powiększyły prowadzenie naszych przeciwników, które przed zmianą stron wynosiło już sześć punktów (2:8). Po niesamowicie długiej i emocjonującej akcji, z której górą wyszli Kubańczycy (2:9), Polakom kompletnie zabrakło sił. Mimo podjęcia walki w końcówce seta, niestety tak dużych strat nie udało się odrobić.

Polska – Kuba 2:3 (25:21, 22:25, 9:25, 25:21, 10:15)


Polska: Jezierski, Prokopczuk, Czyrniański, Firszt, Sługocki, Zaguła, Kapica, Grygiel, Adamczyk, Michalak, Rajsner, Szymura (L)

Źródło: inf.własna
Fot.: fivb.com

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *