Sensacyjny transfer: Kurek w Bełchatowie, zamiast w Hiroszimie

Sensacyjny transfer: Kurek w Bełchatowie, zamiast w Hiroszimie

Sensacyjny transfer PGE Skry Bełchatów – Bartosz Kurek wraca po czterech latach do Bełchatowa.

Bartosz Kurek zasilił szeregi PGE Skry w roku 2008, jako dobrze rokujący siatkarz, a odchodząc po czterech latach był już gwiazdą reprezentacji Polski. Z PGE Skrą Bełchatów zdobył trzy mistrzostwa Polski, trzy Puchary Polski, a także drugie i trzecie miejsce w Lidze Mistrzów. W kolejnych latach występował w zespołach: Dynamo Moskwa, Lube Banca Marche Macerata i Asseco Resovia Rzeszów. W nadchodzącym sezonie miał wystąpić w barwach JT Thunders Hiroszima. Z myślą o występach w lidze japońskiej przygotowywał się z zespołem PGE Skry na początku września, jednak do transferu nie doszło, a Kurek wraca do bełchatowskiej drużyny.


Przyjście Bartka do naszego Klubu to dla wielu na pewno miła niespodzianka, dla innych radość i spełnienie oczekiwań, a dla niektórych zapewne szok. Na ten transfer trzeba spojrzeć biorąc pod uwagę wiele aspektów. Na pewno bardzo się cieszymy, że po odejściu DraĹžena Luburicia udało nam się szybko znaleźć na jego miejsce bardzo wartościowego zawodnika. Jednocześnie chciałbym od razu wyjaśnić, że wyjazd młodego Serba do Japonii nie miał nic wspólnego ze zwolnieniem miejsca w drużynie dla Bartka. Jesteśmy już w trakcie nowego sezonu PlusLigi, dlatego naszym zadaniem jako Zarządu Klubu było zapewnienie komfortu pracy dla sztabu szkoleniowego i jak najszybsze uzupełnienie składu, tak, aby drużyna mogła pracować w jak najlepszych warunkach.– informował prezes PGE Skry Bełchatów, Konrad Piechocki.


Kontrakt z Japończykami rozwiązany został za porozumieniem stron. Japońska drużyna nie zostanie bez zawodnika, ponieważ na miejscu Kurka pojawi się Serb, Drazen Luburić, który już trenuje w Hiroszimie.

inf. własna / plusliga.pl

fot. M-volley

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *