Transfery: Thomas Jaeschke opuszcza Asseco Resovię Rzeszów

Transfery:  Thomas Jaeschke opuszcza Asseco Resovię Rzeszów

Zmiany w Asseco Resovii Rzeszów po sezonie są nieuniknione. Kolejnym siatkarzem, który nie  wystąpi już w rzeszowskich barwach jest Amerykanin Thomas Jaeschke.

Asseco Resovia Rzeszów zakończyła plusligowe zmagania na czwartym miejscu, co jest wynikiem zdecydowanie poniżej oczekiwań. W szeregach podkarpackiego klubu dojdzie do zmian personalnych i już wiadomo, że Thomas Jaeschke nie wystąpi w  rzeszowskich barwach w przyszłym sezonie.

Amerykański przyjmujący trafił do klubu z Podkarpacia w sezonie 2015/2016, by w kolejnym roku wyjechać do Stanów Zjednoczonych w celu dokończenia studiów.  Do składu Pasów powrócił przed Świętami Bożego Narodzenia. Mimo ważnego kontraktu również na sezon 2017/2018, amerykański siatkarz skorzystał z opcji bay-outu w swojej umowie i zdecydował się ją rozwiązać już teraz poprzez wykupienie. Poinformował o tym fakcie prezes Asseco Resovii, Bartosz Górski, w trakcie audycji w Akademickim Radio Centrum.

Niedzielny mecz  na Podpromiu był ostatnim w  resoviackich barwach dla kanadyjczyków Gavina Schmitta, Fredericka Wintersa oraz Damiana Wojtaszka oraz Piotra Nowakowskiego. Libero reprezentacji Polski podpisał nowy kontrakt z ONICO Warszawą, zaś Piotr Nowakowski najprawdopodobniej trafi do zespołu z Gdańska.

W Asseco Resovii zostają środkowi Bartłomiej Lemański, Dawid Dryja oraz Marcin Możdżonek oraz libero Mateusz Masłowski. Na kolejny sezon ważną umowę podpisał francuski przyjmujący Thibault Rossard oraz kapitan zespołu Jochen Schöps a z wypożyczenia powraca na rozegranie Michał Kędzierski.

Nowym nabytkiem jest atakujący Jakub Jarosz. Jak  potwierdził prezes Górski, trwają rozmowy z dwójką pozostałych  przyjmujących, Johnem Gordonem Perrinem i Marko Ivoviciem, a nazwisko drugiego libero zostanie ogłoszone niebawem.

 

Źródło: inf.własna / audycja radiowa Akademickiego Radia Centrum

Fot. M-volley

 

                                   

 

               

 

 

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *