PlusLiga: Trzy punkty dla MKS-u Będzin. Kielczanie nadal na ostatnim miejscu w tabeli

Spotkanie pomiędzy MKS-em Będzin a Dafi Społem Kielce zakończyło się w trzech setach. Zwycięsko wyszli z niego podopieczni Gido Vermuelena, dopisując trzy punkty na swoje konto. Dzięki temu awansowali o dwa oczka w górę tabeli i znajdują się na 11. miejscu. Coraz gorzej sytuacja rysuje się dla drużyny z Kielc, która nadal okupuje ostatnie miejsce w tabeli PlusLigi.

 

Premierową odsłonę lepiej rozpoczęli goście z Kielc, którzy utrzymywali przewagę do połowy seta. Będzinianie zbliżali się do rywali, doprowadzając do remisu. Gra była wyrównana i toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie w końcówce lepsi byli gospodarze, którzy zdobyli ostatnie oczko dzięki zepsutej zagrywce Tomislava Dokicia (25:22).

Drugi set rozpoczął się od wyrównanej walki. Będzinianie wyszli na prowadzenie i utrzymywali je w kolejnych akcjach. Podopieczni Dariusza Daszkiewicza doprowadzili do remisu (12:12), lecz to gospodarze wzięli sprawy w swoje ręce i dokończyli drugą partię, utrzymując prowadzenie w meczu (25:19).

Trzeci set również rozpoczął się od wyrównanej walki z obu stron, lecz na dwupunktowe prowadzenie tym razem wyszli goście. Udało im się utrzymać przewagę w kolejnych akcjach. Będzinianie odrobili jednak straty, doprowadzając do remisu w końcówce seta (20:20). Dobrze wykorzystane kontry i skuteczniejsza gra w najważniejszym momencie trzeciej partii przechyliła szalę zwycięstwa na ich korzyść (28:26).

 

MKS Będzin – Dafi Społem Kielce 3:0
(25:22, 25:19, 28:26)

 

MKS Będzin: Marcin Waliński, Artur Ratajczak, Jonah Seif, Bartłomiej Grzechnik, Jakub Peszko, Rafael Rodrigues de Araújo, Michał Potera (L) oraz Zlatan Yordanov

Dafi Społem Kielce: Przemysław Stępień, Jakub Wachnik, Maciej Pawliński, Tomislav Dokić, Maksim Morozau, Aleksiej Nalobin, Mateusz Czunkieiwcz (L) oraz Jakub Szymański, Michał Superlak, Piotr Adamski, Łukasz Łapszyński, Mariusz Schamlewski, Szymon Biniek (L)

 

Źródło: inf. własna / plusliga.pl
Fot. M-volley.pl

(Nie ma ocen)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *