KMŚ: Zenit Kazań w finale. Obrońcy tytułu zagrają o brąz

Wiadomo już, że Sada Cruzeiro nie obroni tytułu klubowych mistrzów świata. W jutrzejszym meczu o brązowy medal zmierzą się z przegranymi z drugiego meczu półfinałowego. W finale zameldował się Zenit Kazań, który w dzisiejszym meczu był lepszy od rywali, pokonując ich w trzech setach.

 

Mecz rozpoczął się od trzypunktowego prowadzenia Sady Cruzeiro (4:1), lecz Zenit szybko doprowadził do remisu (5:5). W każdej kolejnej akcji byli minimalnie lepsi, lecz obrońcy tytułu nie dali oddalić się rywalom na więcej niż jedno oczko przewagi. Na drugiej przerwie technicznej mistrzowie Rosji prowadzili dwoma punktami (14:16). W premierowej odsłonie pierwszego meczu półfinałowego po obu stronach mogliśmy zaobserwować sporo zepsutych zagrywek. Zenit Kazań w końcówce seta zwiększył swoją przewagę do czterech punktów (17:21), lecz drużyna z Brazylii zdobyła trzy oczka z rzędu (20:21), a następnie doprowadziła do remisu (23:23). Piłkę setową mieli w górze mistrzowie Rosji. Błąd w ataku po stronie Sady Cruzeiro zakończył pierwszą partię (23:25).

Drugi set rozpoczął się od wyrównanej walki (4:4). Świetna seria zagrywek Wilfredo Leona dała Zenitowi prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej (5:8). Po stronie rosyjskiej ekipy Butko, Anderson i Mikhaylov posyłali trudne zagrywki. Leal nie radził sobie również w ataku, gdzie kilkakrotnie został zablokowany. Zenit zwiększył swoją przewagę do sześciu oczek (10:16). Mistrzowie Brazylii nie zdołali dogonić rywali, którzy grali zdecydowanie lepiej. Trudne i skuteczne zagrywki Rosjan były mocnym punktem ich gry. Zenit pewnie zmierzał po zwycięstwo w drugiej partii, którą zakończył Leal zagrywką w aut (19:25). 

Trzeci set, podobnie jak poprzedni rozpoczął się od wyrównanej walki, lecz mistrzowie Rosji byli minimalnie lepsi (5:6). Zenit jednak od razu dał do zrozumienia, że zamierza zakończyć starcie w trzech setach. Wypracowali czteropunktową przewagę, którą utrzymywali przez kolejne akcje (6:10). Brazylijczycy nie pomagali sobie też popełnianymi błędami (11:14). Podopieczni Władimira Alekny pewnie zmierzali po wygraną (13:18,  15:20). Rosjanie mieli w górze piłkę meczową, którą wykorzystał Matt Anderson atakiem z drugiej linii (17:25). 

 

Sada Cruzeiro – Zenit Kazań  0:3
(23:25, 19:25, 17:25)

Składy drużyn:

Sada Cruzeiro: Evandro M. Guerra, Yoandy Leal Hidalgo, Robertlandy Simón Aties, Nicolás Uriarte, Isac Santos, Filipe Ferraz, Sergio Nogueira (L) oraz Rodrigo Telles, Fernando Kreling, Rodrigo Leao

Zenit Kazań: Wilfredo Leon Venero, Maxim Mikhaylov, Alexander Gutsalyuk, Artem Volvich, Matthew Anderson, Alexander Butko, Alexei Verbov (L) oraz Nikita Alekseev

 

Źródło: inf. własna
Fot. M-volley.pl

(1 ocen, ogólnie: 5,00 z 5)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *